
Posłuchaj audycji na ten temat:
Nazwę ul. Dobrawy otrzyma około 700-metrowy odcinek drogi na granicy dzielnic Turaszówka i Polanka. Ulica wyremontowana w zeszłym roku rozpoczyna się tuż przy ul. Długiej i al. Jana Pawła II i prowadzi do zbiegu ul. Wincentego Pola i Bolesława Chrobrego. Znajduje się tam kilka domów, ale w większości są to działki niezagospodarowane, należące do miasta.
Z pomysłem "Dobrawy" wyszła Rada Dzielnicy Turaszówka. – Dobrawa jako księżna polska była żoną Mieszka I matką Bolesława Chrobrego. […] Nazwa ta wpłynie na zachowanie zgodności z dotychczasową tematyką nazewnictwa w danej części miasta – czytamy w uzasadnieniu, jednak warto zauważyć, że nie ma w okolicy innych "królewskich" nazw.
Dotychczas mieszkańcy nowej ulicy byli przypisani do ul. Chrobrego. Teraz będą musieli zmienić adresy np. w bankach, miejscach pracy czy u dostawców mediów. Chociaż nie muszą wymieniać dowodów osobistych i prawa jazdy (nie ma na nich adresu), dla niektórych sprawa okazuje się problematyczna. O ich niezadowoleniu ze zmiany informowali na sesji m.in. radni Wojciech Byczyński i Tomasz Soliński.
- Można było zachować ul. Chrobrego i po co to całe zamieszanie? – przytoczyli głosy mieszkańców.
Sprawę wyjaśnił prezydent Piotr Przytocki: - Obszar, który przylega do tej nowej ulicy jest perspektywicznie obszarem zabudowy mieszkaniowej, przy której może powstać wiele budynków mieszkalnych, więc dobrze by było uporządkować nazewnictwo i numerację.
Jako przykład podał ul. Klonową (także w Turaszówce), która rozgałęzia się na mniejsze odcinki o tej samej nazwie. - Do dzisiaj sprawa jest tak zagmatwana, że karetka pogotowia nie wie, gdzie ma jechać, pod który adres, bo tyle jest odnóg Klonowej – komentuje prezydent.
Deklaruje także, że Miasto poniesie koszty związane z przemeldowaniem dokumentów, które tego wymagają.
W ten sposób nową nazwę podsumował Zbigniew Kubit, przewodniczący Rady Miasta. Kim zatem była Dobrawa?
Znana również jako Dubrawka lub Dąbrówka, była czeską księżniczką z dynastii Przemyślidów i jedną z najważniejszych postaci wczesnej historii Polski. Przyszła na świat ok. 930 roku jako córka Bolesława I Srogiego, księcia czeskiego, oraz prawdopodobnie jego żony Biagoty. Wychowywała się w Pradze, która była wówczas znaczącym ośrodkiem religijnym i handlowym, co pozwoliło jej na przyswojenie zachodnich wzorców cywilizacyjnych.
Jej ślub z Mieszkiem I w 965 roku był wynikiem sojuszu między Polską a Czechami, strategią polityczną pierwszego władcy, która miała wzmocnić pozycję kraju. Między małżonkami istniała różnica wyznania – ona była chrześcijanką, on poganinem. Dzięki małżeństwu Polska miała uniknąć przymusowej chrystianizacji ze strony Niemiec (ówczesnego cesarstwa Ottonów), ale także załagodzić spory z Czechami o Śląsk.
Dziećmi Dobrawy i Mieszka I byli: Bolesław I Chrobry (ur. ok. 967, późniejszy 1. król Polski) oraz prawdopodobnie Świętosława (identyfikowana jako Sygryda, żona królów Szwecji i Danii).
Niektóre źródła mówią o silnym charakterze Dobrawy. Według Galla Anonima to ona miała żądać, aby Mieszko I przyjął chrzest i porzucił 7 pogańskich żon. Także po ślubie miała wpływać na swojego męża i kształtować zmiany społeczne i religijne w państwie Polan.
Dobrawa przywiozła ze sobą kler, księgi i liturgię. Miało to umożliwić przeprowadzenie aktu chrztu w sposób profesjonalny i uznawany w Europie. Wraz z jej przyjazdem zaczęła się także znajomość łaciny. Duchowni, jako osoby wykształcone, mogli uczyć innych pisania i czytania, więc dało to także początek kulturze literackiej w Polsce.
Dobrawa miała odegrać istotną rolę w przyjęciu przez Polskę chrztu, a niektórzy określają ją nawet mianem "Matki Chrzestnej Polaków". Zmarła w 977 roku, miejsce jej pochówku nie zostało potwierdzone, ale wg tradycji i źródeł najpewniej jest to katedra w Gnieźnie.
Ze względu na historię i zasługi księżnej, ulicę Dobrawy należałoby dopisać do listy "religijnych" ulic w Krośnie, którą stworzyliśmy tutaj. Wówczas byłoby ich 16. Patronują im osoby duchowne, święci, a teraz także postać historyczna.
Jeśli spojrzymy na wykaz ponad 200 nazw ulic w Krośnie, można odnieść wrażenie, że historia miasta (ale też kraju i świata) została napisana niemal wyłącznie przez mężczyzn w mundurach, sutannach lub koronach. Statystyka jest nieubłagana: na kilkudziesięciu generałów, hetmanów i kościelnych, przypada imponująca liczba... pięciu patronek. Dotychczas były to:
Do tego zacnego grona dołączyła księżna Dobrawa. Trudno jednak nie zauważyć, że głównym powodem, dla którego trafiła na tabliczki, nie były jej zasługi, ale to, że nowa ulica łączy się z ulicą jej syna, Bolesława Chrobrego.
Do listy możemy zaliczyć też ul. Prządki, która pośrednio nawiązuje do postaci kobiecych. Chociaż kojarzy nam się ona z miejscem – rezerwatem, jego nazwa nawiązuje do legendy o kobietach zajmujących się przędzeniem.
5 lat temu były szanse, aby powoli przełamywać ten „męski monopol”. Krośnianie mogli zgłaszać pomysły na nazwę nowej ulicy, która weszła w terytorium miasta wraz z dawnym lotniskiem "Iwonicz". Wśród propozycji pojawiła się nazwa "Praw Kobiet". Pisaliśmy o tym tutaj.
Wydawało się, że Krosno jest gotowe na odważny gest, zwłaszcza że petycję w tej sprawie podpisało ponad 1000 osób. Rzeczywistość okazała się jednak bardziej "tradycyjna". W głosowaniu idea praw połowy ludzkości przegrała z hukiem silników lotniczych – zwyciężyła ulica Dywizjonu 303 (chociaż mieliśmy już wtedy rondo o tej samej nazwie), zdobywając 60 głosów więcej (w sumie 36,6% wszystkich głosów). Pisaliśmy o tym tutaj.
W historii Polski jest jeszcze wiele ważnych kobiecych postaci, ale jakie kobiety związane z Krosnem można byłoby uhonorować?
- Niestety kobiety zazwyczaj były gdzieś w cieniu. Często ciężko pracowały na większą chwałę, a ta i tak spływała na kogoś innego. Jednak wiele z nich zapisało się w historii miasta i Krosno ma także piękną twarz kobiecą - mówi Łukasz Stachurski, kustosz Muzeum Rzemiosła i wymienia m.in.: