Z wielorazowego smakuje lepiej. Jak zrezygnować z napojów w plastiku? [cz. 2]

W kolejnym z artykułów z cyklu „Nie marnujemy” zajmiemy się odpadami w postaci słomek i butelek plastikowych, a także akcesoriami z tworzywa sztucznego wykorzystywanymi w gastronomii. Czy krośnieńskie lokale starają się być przyjazne środowisku? Co mogą zrobić mieszkańcy, by ograniczyć ilość plastikowych śmieci?
Coraz więcej osób przynosi do kawiarni swoje własne kubki. Na zdjęciu: licealistki w Zaparzymy.pl
Ewa Kiełtyka

Plastikowe butelki, kubki i słomki powinny zniknąć

W Polsce zużywamy 3 miliony jednorazowych słomek dziennie. Ciężko je zrecyklingować, nie ulegają biodegradacji. Wraz z plastikowymi kubkami i butelkami trafiają najczęściej na wysypiska. 

Słomki towarzyszą człowiekowi od 5000 tysięcy lat. Znaleziono je w starożytnym sumeryjskim grobowcu, w krajach Południowej Ameryki służyły do picia mate na długo przed przybyciem Europejczyków. Według raportu organizacji Seas At Risk z 2017 roku, członkowie Unii Europejskiej wyrzucają ok. 36 miliardów jednorazowych słomek rocznie. Jeśli trudno odpowiedzieć na pytanie: „Po co dodawać słomki do napojów?”, warto zastanowić się nad przyjazną dla środowiska alternatywą.

Metalowe słomki w Alchemii, kawa w wafelku w Zaparzymy.pl

Metalowe słomki stosuje Karol Jarosz, właściciel Alchemii (Krosno, Kazimierza Wielkiego 1A), który z powodzeniem łączy prowadzenie coctail baru i życie w zgodzie z filozofią zero waste (ang. zerowa ilość odpadów). Barman podkreśla, że z tym angielskojęzycznym pojęciem nierozerwalnie wiąże się drugie: „sustainability”, czyli zrównoważony rozwój, funkcjonowanie z poszanowaniem środowiska naturalnego w jak największym stopniu. - W Alchemii prawie nic się nie marnuje. Wyciskamy dużą ilość soku z cytryny, a ze skórek robimy „fake lime juice” (sok – przyp. aut.) lub puder do drinków. W Dzień Kobiet serwowaliśmy koktajle ananasowe – liście ananasa dodawały im smaku, a ze skórek zrobiliśmy switchel, czyli napój owocowy zakrapiany octem.

Karol podkreśla zalety metalowych słomek, które dumnie stoją na barze. - Są przyjazne środowisku, trwałe, opłacalne. I bezpieczne – parzymy je po każdym użyciu. Gospodarz Alchemii stara się również nie kupować środków czystości w plastikowych opakowaniach. Płyn do przemywania blatów na bazie octu robi sam.

Kawa w wafelku - to propozycja Zaparzymy.pl
damian krzanowski

Krok w dobrą stronę wykonała także kawiarnia Zaparzymy.pl (Krosno, ul. Staszica 1a). Proponuje alternatywę dla kawy w jednorazowym kubku, z plastikową pokrywką i mieszadełkiem: kawę w kubku waflowym, konsumowanym po wypiciu napoju. Espresso lub capuccino w waflu pokrytym od środka mleczną lub białą czekoladą kosztuje 9,5 zł, jednak, jak podkreśla załoga kawiarni, to połączenie pysznej kawy z czymś słodkim „na ząb”.

Bardziej istotne dla środowiska jest jednak, że ok. 20% klientów Zaparzymy.pl przychodzi po kawę czy herbatę z własnymi kubkami. - Niektórzy przychodzą do nas 3 razy dziennie, w szczególności uczniowie liceum i studenci. Codziennie tym sposobem zaoszczędzają 3 kubki jednorazowe, co bardzo nas cieszy. Chcemy propagować kubki termiczne, dlatego nic nie doliczamy do ceny kawy w przypadku, gdy kubki są większe niż nasze standardowe w sklepie – mówi Ewa Kiełtyka, właścicielka kawiarni. Ewa zachęca również do kupowania herbaty i kawy na wagę, napełniając wciąż ten sam woreczek strunowy.

LOKALE, DO KTÓRYCH MOŻNA PRZYJŚĆ PO KAWĘ Z WŁASNYM  KUBKIEM
  • Zaparzymy.pl, ul. Staszica 1a
  • Espresso Cafe, ul. Ordynacka 1
  • Sogno Cafe, ul. Kazimierza Wielkiego 1
  • Studio Smaku, ul. Tkacka 2a
  • Weranda, ul. Piłsudskiego 45

    W każdym innym warto zapytać!

Dania na wynos w styropianie

Zestaw obiadowy na wynos? Tylko w styropianie. Czy nie można inaczej? - pytamy Małgorzatę Smerecką, menedżerkę restauracji Posmakuj (Krosno, Rynek 24). - Wciąż dążymy do tego, by zredukować ilość produkowanych przez nas odpadów. Jeśli chodzi o dania na wynos, planujemy wprowadzenie pojemników z 100% biodegradowalnego plastiku, a w dalszej kolejności wydawanie ich w torbach papierowych. Jedzenie w pojemnikach przykrywamy zgrzewaną folią, na to nie ma jeszcze alternatywy. Restauracja wprowadziła jednak słomki biodegradowalne wykonane z trzciny, a kawę na wynos serwuje w kubkach papierowych z drewnianym mieszadełkiem.

Biodegradowalne słomki w restauracji Posmakuj
damian krzanowski

Menedżerka Posmakuj prezentuje ekologiczne podejście od strony prowadzącego lokal. Wspomina o targach gastronomicznych w Warszawie, na których pojawia się coraz więcej biodegradowalnych akcesoriów dla gastronomii. Z drugiej strony wskazuje na cenę przyjaznych środowisku alternatyw. - „Ekologiczne” słomki kosztują drugie tyle, co plastikowe. A gdybyśmy chcieli zrezygnować z jedzenia w plastikowych pojemnikach, koszt „talerza” (tym samym cena, którą klient płaci za potrawę – przyp. aut.) wzrósłby o 3 złote.

Naczynia z otrąb pszennych – czy to rewolucja?

Na pierwszym Festiwalu Zero Waste w Krakowie, który odbył się 13 kwietnia 2019, zaprezentowano jednorazowe naczynia wyprodukowane z otrąb pszennych. Można na nich bezpiecznie serwować dania gorące, po czym ugryźć tak, jak chlebową miskę po żurku. Obecnie warszawska firma Biotrem w ofercie ma talerze i sztućce, jednak od tych utensyliów (przyborów) niedaleko do opakowań, które w usłudze jedzenia z dowozem mogłyby zastąpić styropianowe. Pod warunkiem, że restauratorów będzie na nie stać.

Czy w Krośnie można bezpiecznie pić wodę z kranu?

Do gór plastiku dokładamy również w użytku domowym plastikowe butelki po wodzie mineralnej, podczas gdy w Krośnie można bezpiecznie napić się wody z kranu. Zgodnie z informacją MPGK Krosno o jakości wody uzdatnionej w pierwszym kwartale 2019 roku (tutaj), woda z ujęć w Sieniawie, Iskrzyni i Szczepańcowej spełnia normy bezpieczeństwa. - Tak, wodę z kranu można pić – potwierdza Janusz Fic, prezes krośnieńskiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. – To oszczędność dla budżetu domowego, jak i ograniczenie zużycia plastiku.

Dla tych, którzy mimo wszystko chcieliby poprawić walory smakowe i odżywcze krośnieńskiej kranówki, dobrą opcją będą dzbanki z filtrem, dostępne w sklepach z artykułami gospodarstwa domowego. - Wraz z rodziną przestaliśmy kupować wodę w butelkach. Pijemy albo przefiltrowaną albo prosto z kranu – mówi Justyna Tronina, fizjoterapeutka. - Całą rodziną jeździmy co tydzień po wodę do źródełka w Iwoniczu-Zdroju. Nabieramy do plastikowych butelek tyle, ile potrzeba – dodaje Anna Maria Manneh, mama i wyznawczyni stylu życia less waste.

Słomka metalowa zamiast plastikowej, kubek termiczny na kawę i woda z kranu. To trzy proste kroki, które zapobiegają wyrzucaniu kilogramów śmieci do oceanów i na długowieczne wysypiska.

ZOBACZ TEŻ W ARCHIWUM PORTALU
KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
person shadow1965
07.08.2019 09:47

Pomysł na zmniejszenie ilości butelek plastikowych jest prosty i wykorzystywany w wielu państwach rozwiniętych. Wystarczy stworzyć skup takich butelek nawet za symboliczne kwoty. Jestem przekonany, że wówczas nie będzie już problemów z tego typu odpadami. Firmy przerzucają odpowiedzialność za tego typu odpady na konsumentów a zwykły Kowalski nie wiele może zrobić w skali globalnej. Można było w całym kraju zakazać handlu w niedzielę? To można też takie placówki zobowiązać do skupu plastikowych butelek.

person
shadow1965
na forum od listopada 2018
star
person Voytec
07.08.2019 09:45

Jak najbardziej popieram działania redukujące ilość śmieci. Proponuje jednak zabrać się najpierw za największych śmiecio-producentów w okolicy. Często spaceruję po okolicy i najwięcej w rowach przydrożnych widzę kubków, papierów i opakowań z McD, KFC i kebabów....

Sam staram się z takich przybytków nie korzystać, ale kiedyś zmuszony potrzebą wstąpiłem do McD po kawę: na miejscu, bez cukru. W filiżance nie można, musi być w jednorazowym kubku. Cukier jest obowiązkowy - jak nie potrzebuję to do śmieci. Plastikowe mieszadełko, pokryweczka, podkładka, serwetka... Nie ważne, że nie potrzebuję. Wszystko do śmieci....

person
Voytec
na forum od listopada 2017
person popieram
07.08.2019 08:36

Należy zaprzestać namawiania klientów płacacych za towar do zakupu reklamówki. Jest jeszcze kilka sklepów, gdzie to jest praktykowane. Kupuję np. pastę do zębów, a kasjer pyta czy doliczyc reklamówkę? Artuk€ł bardzo na czasie. Portal powinien przynajmniej raz w miesiąco umieszczać artykuły na ten temat, tak dla przypomnienia :)

person
popieram
na forum od listopada 2017
star
person Niki_Manifesto
06.08.2019 23:47

Odnośnie wody z kranu, dla własnego dobra, bezpiecznie jest ją filtrować usuwając chlor, fluor, bakterie, metale ciężkie, azotany, hormony (tak, tak!), pestycydy i inne substancje zanieczyszczające wodę, których człowiek czy zwierzę nie powinno wprowadzać do organizmu. Nie mając filtra założonego na armaturę, bardzo łatwo sobie z tym poradzić kupując szungit - to najstarsza odmiana węgla - czarne kamienie, które umieszczone w szklanym dzbanku z wodą z kranu filtrują ją, pochłaniając i neutralizując wymienione wyżej substancje negatywnie wpływające na zdrowie nawet po przegotowaniu wody. Szungit wodę oczyszcza, strukturyzuje, taka woda staje się naturalnie czysta, jest pozbawiona metalicznego posmaku i wapniowych osadów (które też widać na powierzchni herbaty czy kawy), które potem organizm wytrąca w postaci kamienia nazębnego albo zwyrodnień stawów.

Natomiast plastikowych butelek nie wolno używać ponownie, myć w wodzie ciepłej czy zimnej, z detergentami, nalewając do nich wody, którą mamy wypić. Ksenoestrogeny - bisfenol A. Butelki plastikowe są jednorazowe, choćby oznaczenie cyfrowe w trójkącie (2,4,5) zapewniało o bezpieczeństwie stosowania, z czasem i ten plastik zostanie zamieniony w bezpieczny materiał.

W złym kierunku poszła ta cywilizacja, teraz mamy czas najwyższy, aby to naprawić, aby zmienić nawyki żywieniowe i produkcyjne, rolnicze, zadrzewiać miasta, zasiewać łąkami, naprawić w końcu mentalność ludzką. Jestem zdania, że działanie dla środowiska i dla zdrowia ludzi zbliży ludzi, otworzą serca na samych siebie i innych.

person
Niki_Manifesto
na forum od listopada 2017
starstarstar
person Niki_Manifesto
06.08.2019 23:24

Bardzo się chwali podejmowanie wszelkich działań w kierunku zaprzyjaźnienia się z ekologią przez lokalnych restauratorów, kawiarnie oraz cateringi dietetyczne. Ten nurt przyjaźni z Naturą musi być stale obecny w środowisku życia i poszerzany. Za jednym odbiorcą zawsze idzie kilka osób więcej. Coraz więcej osób patrzy przychylnie dając kciuk w górę, z uśmiechem, ponieważ wiedzą, że te działania przynoszą długofalowe korzyści i stają się zwielokrotnione. Klienci są napędem dla firm. To oni generują potrzeby, to za ich reakcją firmy zmieniają produkcję, przechodząc na zrównoważoną, ekologiczną, bezpieczną dla środowiska i ludzi. Bowiem człowiek nie jest oderwany od natury, ma własny ekosystem, nasz organizm funkcjonuje niejako odbicie tego, co widzimy w przyrodzie.

Dlaczego produkty mają być tylko przyjazne środowisku, skoro my też nim jesteśmy, tworzymy go nieodłącznie. Produkty wypuszczane przez firmy powinny zatem być przede wszystkim bezpieczne dla ludzi, dla zdrowia. Tak, aby żywność stawała się prawdziwym lekarstwem - w tym celu, nie ma innego wyjścia, musi być bio/ekologiczna/organiczna - oraz opakowanie produktu/żywności dosłownie nie odbijało się na ludzkim zdrowiu. Zatem, idźmy dalej - która kawiarnia jako pierwsza w Krośnie postawi na kawę organiczną?

Wszechobecny plastik, do którego wszyscy przywykliśmy już wręcz przestając go zauważać, zaczął wylewać się nam z gardeł. Jego dni są policzone. Folia z tworzywa sztucznego wykorzystywana do zgrzewania pudełek (pastikowe i styropianowe zawierają dużo zanieczyszczeń, ksenoestrogenów zaburzajacych gospodarkę hormonalną - jakby ktoś się zastanawiał skąd wysyp PCOS czy niedoczynności tarczycy/ Hashimoto) biodegradowalnych również ma już swoją alternatywę - to folia wyprodukowana z celulozy. Niektóre firmy, polskie eko-gospodarstwa sprzedają swoją żywność w opakowaniach papierowych przykrytych właśnie taką folią, która szeleści bardziej niż sztuczna, a na niej oznaczenie "jestem z papieru". Poza metalowymi słomkami i biodegradowalnymi są jeszcze słomki bambusowe.

person
Niki_Manifesto
na forum od listopada 2017
starstarstar
person kurnachata
06.08.2019 22:47

Czyli komuna była jakby mądrzejsza jak skup butelek po wódce, czy jedna szklanka przy saturaturze z jedynie spłukiwaczką albo nawet zawinięcie towaru w gazetę.

person
kurnachata
na forum od listopada 2017
starstarstar
person nick12
06.08.2019 22:24

jak kto chece może wodę z kranu pić ale..

Róznica pomiędzy produktem spełniającym normy bezpieczeństwa a produktem dobrej jakości jest ogromna. Krosno korzysta z ujęć wody powierzchniowych a więc to co spływa do rzek w wodzie jest. Wszystkiego się zneutralizować i oczyścić się nie da.

person
nick12
na forum od listopada 2017
WSZYSTKIE KOMENTARZE (14) forward