Rowerstradą z Krosna w Bieszczady lub Tatry. O tym marzą cykliści

Czy przez Krosno będzie przebiegać rowerstrada? Taką nadzieję mają członkowie Stowarzyszenia Aktywny Beskid, którzy zbierają podpisy pod petycją poparcia budowy trasy rowerowej łączącej Solinę z Zakopanem. Na dołączenie do grona osób, które są za inicjatywą, pozostało kilka tygodni.
Rowerstrada to kosztowna inwestycja, ale opłacalna. Ma służyć nie tylko rowerzystom, ale również pomóc rozwinąć turystycznie miasta, które znajdą się na jej trasie
fb @rowerstrada

- Usłyszeliśmy, że aby cokolwiek mogło powstać, inicjatywa musi wyjść od ludzi. Postanowiliśmy pokazać, że potrzebujemy ścieżek rowerowych. Zrodził się pomysł, że najlepiej stworzyć taką rowerstradę prowadzącą do Zakopanego – tłumaczy Katarzyna Madej, prezes Stowarzyszenia Aktywny Beskid.

Zbieranie podpisów online rozpoczęło się w połowie stycznia tego roku. Do tej pory pod petycją podpisało się 3 tysiące osób. Aby do nich dołączyć, wystarczy wypełnić i wysłać formularz przez Internet. Po zakończeniu zbierania głosów poparcia, petycja wraz z podpisami zostanie przekazana do Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.

Rowerstrada ma przebiegać przez takie miejscowości jak: Solina, Sanok, Krosno, Jasło, Biecz, Nowy Sącz, Niedzica i Zakopane
fb @rowerstrada

Rowerstrada przebiegałaby przez dwa województwa: podkarpackie i małopolskie, wzdłuż Pierwszej Węgiersko-Galicyjskiej Kolei Żelaznej, czyli linii kolejowej 108. Składałaby się z kilku tras rowerowych. Na terenie Podkarpacia powstałyby dwie trasy łączące Biecz z Soliną. Byłyby to Velo Karpatia i Velo San.

Velo San ma już swój projekt, który teraz czeka na dokumenty środowiskowe z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Trasa przebiegałaby doliną Sanu. Łączyłaby Sanok, Zagórz, Lesko i Solinę.

Natomiast Velo Karpatia jest obecnie na etapie planowania. Miałaby swój początek w Bieczu. Następnie przebiegałaby przez Jasło, Krosno, Rymanów, aż do Sanoka, gdzie łączyłaby się z Velo San. – Mamy nadzieję, że powstanie trasy rowerowej zostanie uwzględnione przy remoncie odcinka drogi między Krosnem a Beskiem – mówi Katarzyna Madej. – Zamierzamy w tej sprawie wysłać pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. (Pisaliśmy o tym remoncie tutaj.)

Organizatorzy liczą na to, że w przyszłości każdy będzie miał możliwość jazdy rowerem w gronie rodziny i przyjaciół bezpiecznymi szlakami do atrakcyjnych turystycznie miejsc – nie tylko do Soliny i Zakopanego, ale również do Rymanowa-Zdroju czy Sanoka. Krosno od Zakopanego dzieli około 190 km. Samochodem to prawie 4 godziny, rowerem około 11 godzin.

W naszym regionie brakuje ścieżek rowerowych, budowa rowerstrady to dla wielu cyklistów spełnienie marzeń
fb @rowerstrada

Rowerstrada to kosztowna inwestycja, ale według Katarzyny Madej opłacalna. - Na rowerstradzie wszyscy zyskają – przekonuje. – Dzięki polepszeniu infrastruktury rowerowej pojawi się większe zapotrzebowanie na bazę noclegową i gastronomię, wzrośnie też zapotrzebowanie na lokalnych przewodników. Turystyka naszego regionu nabierze wartości. Poza tym rowerstrada połączy ze sobą poszczególne miejscowości. Na przykład rowerem będzie można bezpiecznie dojechać z Iwonicza do Krosna, do pracy lub szkoły.

Do zbierania podpisów zaangażowało się również pięć innych stowarzyszeń, z którymi Stowarzyszenie Aktywny Beskid w sobotę (8.02) podpisało porozumienie w sprawie działań na rzecz budowy rowerstrady. Wspólnie będą organizować działania promocyjne.

We wrześniu w czasie happeningu podpisy zbierano na krośnieńskim Rynku
fb @rowerstrada

Wśród nich jest Krośnieńskie Towarzystwo Cyklistów. - Jest to przedsięwzięcie na najbliższe 10-lecie. Zapewne nie będzie łatwo. Jednakże marzenia należy mieć i je realizować - podsumowuje inicjatywę Stefan Wójcik, prezes KTC. - Ludzie będą chcieli spędzać aktywnie czas, a rowerstrada im to umożliwi. Jest ona po prostu potrzebna. 

Krośnieńskie Towarzystwo Cyklistów przygotowuje się do trzyetapowego rajdu, promującego budowę Rowerstrady Solina – Zakopane. Jeśli pogoda pozwoli, odbędzie się on 1, 2 i 3 maja 2020. W razie niepogody termin zostanie przesunięty na 29, 30 i 31 maja 2020. Więcej szczegółów można się dowiedzieć, dzwoniąc pod nr tel.  517 822 450.

Ostatni happening poświęcony rowerstradzie miał miejsce w naszym mieście we wrześniu ubiegłego roku. Udało się wtedy zebrać ok. 600 głosów. Takie wydarzenia będą organizowane również w innych miastach: Sanoku, Jaśle, Gorlicach czy Nowym Sączu. Inicjatywę popiera także krośnieński magistrat oraz okoliczne samorządy gminne.

KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
Slavvek
21.02.2020 19:33

Brakuje Iwonicza Zdroju i Rymanowa Zdroju na tej mapie. Trasa widokowa mogłaby przebiegać tamtędy.

Tak czy inaczej petycja podpisana.

Slavvek
na forum od listopada 2017
VIGI
21.02.2020 18:08

Jako rowerzysta jadąc trasą z Soliny do Zakopanego ominąłbym Krosno, bo to miasto jest zupełnie nieprzyjazne rowerzystom. Trasa rowerowa z Beska do Krosna jest bardzo potrzebna, bo nawet boczne drogi są niebezpieczne, wąskie i bez poboczy, a główna droga do Krosna jest śmiertelnie niebezpieczna. Jeśli powstanie nowa droga z Miejsca Piastowego do Sanoka i S-19 odciążą dotchczasową drogę i pewnie będzie bezpieczniej rowerem się po niej poruszać. Ale jadąc rekreacyjnie, relaksacyjnie czy turystyczne w Kierunku Zakopanego to najaatrkcyjniej byłoby sie poruszać równolegle do czerwonego szlaku beskidzkiego. Krosno natomiast ma gdzieś rowerzystów rzucając im ochłapy w postaci kawałków chodnika pomalowanych na scieżki rowerowe, a jazda nimi to nieustanna walka z pieszymi i samochodami.

VIGI
na forum od listopada 2017
AWRUK
21.02.2020 15:37

Super pomysł no i proszę pamiętać że 1 rower więcej na rowerostradzie to teoretycznie 1 samochód mniej na drodze, więc taki zmotoryzowany nie rowerujący też powinien poprzeć tą inicjatywę

AWRUK
na forum od listopada 2017
podkarpatka
21.02.2020 14:24

Super pomysł !!! Popieram !!! Trzymam kciuki !!! Głos oddany !!!

podkarpatka
na forum od lutego 2020
gajowy
21.02.2020 13:54

Świetna i potrzebna iniciatywa. W małopolsce, w lubelskim istnieje rozbudowana sieć dróg rowerowych, które poza podniesieniem bezpieczeństwa rowerzystów wpływają również na rozwój turystyki. Takie drogi rowerowe powinny postawać także u nas. Bieszczady, Beskid Niski również powinny być dostępne na rowerze. Przy okazji prowdzonych inwestycji drogowych, ruch pieszo - rowerowy powinien być każdorazowo - tam gdzie to możliwe - wyprowadzany poza jezdnię. Z korzyścią dla wszystkich użytkowników dróg.

gajowy
na forum od stycznia 2018
WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)