Pożar w wieżowcu. W środku mieszkania znaleziono zwłoki

Nadpalone zwłoki 61-letniego mężczyzny znaleziono (7.04) w jego mieszkaniu w wieżowcu na ul. Bohaterów Westerplatte. Ogień tlił się na wersalce, na której leżał.
Spalone mieszkanie, w którym znaleziono ciało 61-latka
Adrian Krzanowski

W sobotę (7.04) około godziny 12.30 na klatce schodowej wieżowca mieszkańcy poczuli spaleniznę. Ustalili, że zapach rozchodzi się z mieszkania na drugim piętrze, w którym mieszkał samotny mężczyzna. Mieszkańcy próbowali dobijać się do drzwi, ale nikt nie otwierał. Natychmiast zaalarmowali straż pożarną.

Na miejsce przybyły trzy pojazdy straży oraz podnośnik hydrauliczny. Strażacy zaczęli go rozkładać, ale weszli do środka przez drzwi, które szybciej wyważyli. Mieszkanie było mocno zadymione, nie było w nim dostępu do powietrza. Według relacji strażaków, w środku panowała tak wysoka temperatura, że poodklejały się tapety.

W sypialni tliła się stara sprężynowa wersalka. Strażacy użyli najpierw gaśnic, a następnie zalali wodą palący się parkiet. Na wersalce leżał częściowo nadpalony mężczyzna. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził jego zgon.

- W mieszkaniu nie paliło się nic więcej poza łóżkiem - relacjonuje Mariusz Kozak z komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie. - Żadne urządzenie elektryczne czy gazowe nie było włączone.

Według wstępnych ustaleń, ogień mógł zostać zaprószony od niedopałka papierosa. Jednak co dokładnie wydarzyło się w mieszkaniu badają policjanci pod nadzorem prokuratora. Przyczynę śmierci mężczyzny ustali sekcja zwłok.

Na czas akcji, z mieszkań znajdujących się powyżej drugiego piętra ewakuowano część mieszkańców, aby silne zadymienie nie spowodowało ich zatrucia.

KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
Niki_Manifesto
09.04.2018 18:42

Żal mi pana Wiesława :(  był takim dobrym i miłym człowiekiem.

...można zasłabnąć od dymu, można dostać zawał, powodów jest wiele.

Niki_Manifesto
na forum od listopada 2017
WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)