Wasze sprawy: urząd odpowiada na drogowe skargi mieszkańców

Bałagan przy łączniku między Guzikówką a Osiedlem WSK, dziury w Polance, zdewastowane ulice Ściegiennego i Jeleniówka oraz kłopot z organizacją ruchu na ul. Oficerskiej. W ostatnim czasie czytelnicy zgłosili nam sporo problemów i wniosków, które przedstawiliśmy urzędnikom. Oto odpowiedzi magistratu.
Problemów drogowych uzbierało się sporo. Większość ma zostać niebawem rozwiązana

Jesienią ubiegłego roku zakończyła się budowa łącznika między Guzikówką a osiedlem WSK. Inwestycję realizowała firma Skanska, która, jak piszą okoliczni mieszkańcy, zostawiła po sobie bałagan. Mało tego, wskutek nawiezienia ziemi tereny wokół łącznika podtapiane są wodą. - Wcześniej nie było tego problemu. Teraz, po opadach deszczu, mamy bagno – pisze pan Damian.

Bałagan i podtopienia - taki obraz zostawiła po sobie firma budująca łącznik między Guzikówką a Osiedlem WSK

Wydział Drogownictwa UM w Krośnie wyjaśnia, że ze względu na panujące pod koniec zeszłego roku trudne warunki atmosferyczne, firma nie wykonała wszystkich prac porządkowych, w tym nie zlikwidowała całkowicie zaplecza budowy. - Wszystkie pozostałe do wykonania prace porządkowe, rekultywacja przyległego terenu, a także prace związane z odpowiednim wyprofilowaniem i odwodnieniem sąsiednich działek, zostaną wykonane niezwłocznie w okresie wiosennym, jak tylko będą odpowiednie warunki atmosferyczne – zapewniają urzędnicy.

Mieszkańcy Polanki mają dość dziur w drogach, zwłaszcza tych, które niedawno zostały bezskutecznie załatane

Dziury-recydywistki – tak można by opisać problem, z którym zwrócił się do nas mieszkaniec Polanki. Czytelnik wybrał się ostatnio na spacer po dzielnicy. Jego uwagę zwrócił fatalny stan nawierzchni kilku ulic, m.in. Decowskiego, Baczyńskiego i Maczka. - Część dziur całkiem niedawno "naprawiono" w ramach zgłoszeń na portalu naprawmyto.pl – opisuje, ilustrując swoją wiadomość serią zdjęć, z których jasno wynika, że ostatnie naprawy raczej niewiele dały. - Dlaczego urząd miasta nie ma pieniędzy na porządne naprawienie problemu, tak uciążliwego dla mieszkańców na co dzień? - pyta.

Podobny problem w tej samej dzielnicy opisał inny mieszkaniec Polanki, który 11 lutego zgłosił poprzez platformę naprawmyto.pl dziury na ul. Baczyńskiego. Wskazał przy tym dokładny adres posesji, przy której znajdowały się ubytki.

Po kilku dniach zajrzał na stronę. Zgłoszony przez niego alert został oznaczony jako "naprawiony", z adnotacją "uzupełniono ubytki w jezdni". - Wyszedłem zobaczyć, w jaki sposób problem został naprawiony. Okazało się, że nie został - pisze. - Chciałem zatem zapytać, czy magistrat myśli, ze napisanie "naprawiono" sprawi, że dziury magicznie znikną i mieszkańcy nie zauważą, że nadal są? A może każdą dziurę trzeba zgłaszać osobno?

Alert został zgłoszony i podobno naprawiony

W odpowiedzi na drogowe problemy mieszkańców Polanki magistrat poinformował, że ubytki w jezdni zostały uzupełnione metodą tymczasową, czyli masą na zimno. - Tym sposobem uzupełniane są największe ubytki, czyli te, które zagrażają bezpieczeństwu ruchu. Jak wiadomo jest to rozwiązanie tymczasowe i mogło się zdarzyć tak, że nawet po uzupełnieniu masa z ubytku się wykruszyła – wyjaśniają urzędnicy. - Natomiast jeśli chodzi o alert z 11 lutego to najważniejsze jest podanie precyzyjnej lokalizacji. Zdjęcia jezdni nie są na tyle dokładne, żeby precyzyjnie określić, na którym odcinku ulicy jest ubytek. Dlatego cenną wskazówką jest np. podanie w przybliżeniu numeru domów, działek lub konkretne sąsiedztwo – stanowisko urzędu trochę jednak dziwi, bo czytelnik wyraźnie zaznaczył w alercie dokładny adres.

Magistrat zapewnia jednak, że wszystkie ubytki uzupełnione zostaną na wiosnę.

Fatalny stan chodników i asfaltu to problemy mieszkańców ul. Ściegiennego i Jeleniówka

Również na wiosnę urząd przeprowadzi doraźne remonty na ulicach Ściegiennego i Jeleniówka. O naprawę tych ulic proszą mieszkańcy. - Niegdyś była tu dobra droga asfaltowa, potem zniszczona przez ciężki sprzęt pracujący przy poszerzaniu brzegów Wisłoka, a potem dewastowana podczas każdej powodzi. Obecnie jest tu dziura na dziurze i kałuża na kałuży. Jesienią nawet kalosze nie wystarczają, aby nią przejść, a latem zamiast miłego rodzinnego spacerku jest tu tor przeszkód, zwłaszcza dla osób z wózkami – opisują mieszkańcy.

Na poważny remont będą jednak musieli poczekać. Jak informują urzędnicy, nowy asfalt i wymiana chodników muszą zaczekać do momentu rozdziału kanalizacji sanitarnej. Magistrat nie precyzuje jednak, kiedy to nastąpi.

Ruch na ul. Oficerskiej jest źle zorganizowany, uważa czytelnik

Ostatni sygnał od czytelników dotyczy nie stanu, lecz organizacji ruchu. Chodzi o ul. Oficerską, która zdaniem jej mieszkańca powinna być ulicą jednokierunkową. Uzasadnia to tak: - Samochody parkują po obydwu stronach ulicy, utrudniając wymijanie się przejeżdżających nią użytkowników. A ruch jest duży, bo to świetny skrót z ul. Wojska Polskiego do ul. Bohaterów Westerplatte. Według czytelnika zagrożone jest także bezpieczeństwo pieszych, ponieważ na zakręcie przy bloku nr 7 oraz przy dalszej części ulicy brakuje chodnika.

Po przesłaniu sugestii czytelnika do magistratu, urzędnicy wybrali się na ul. Oficerską, aby sprawdzić, czy faktycznie jest tam zbyt wąsko, zbyt ruchliwie i zbyt niebezpiecznie. - Nie stwierdzono, aby kierujący pojazdami nagminnie przejeżdżali ulicą Oficerską, skracając drogę pomiędzy ul. Wojska Polskiego a ul. Bohaterów Westerplatte – informują. Uważają także, że obecna organizacja ruchu – droga dwukierunkowa – jest lepszym rozwiązaniem dla mieszkańców ul. Oficerskiej. Tłumaczą to m.in. kwestiami ekonomicznymi oraz ochrony środowiska: - Przy wprowadzeniu ulicy jednokierunkowej mieszkańcy z początkowego jej odcinka musieliby nadkładać drogi, aby wyjechać z osiedla.

Jeśli zaś chodzi o poprawę bezpieczeństwa pieszych, urzędnicy najchętniej widzieliby na tej ulicy "strefę zamieszkania", która daje pieszym absolutne pierwszeństwo przed pojazdami. Obawiają się jednak, że takie rozwiązanie stanie się źródłem niedogodności dla kierujących, którzy będą musieli parkować auta wyłącznie w wyznaczonych miejscach. Niemniej jednak, wniosek czytelnika ma zostać omówiony i rozważony przez Zarząd Osiedla Markiewicza.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)