Nocna prohibicja. Czy będzie w Krośnie?

Od kilku miesięcy w całej Polsce trwają konsultacje społeczne dotyczące sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych (22.00-6.00 albo 24.00-6.00). Teraz przyszła kolej na Krosno.
Czy w Krośnie zostanie wprowadzona nocna prohibicja? O tym finalnie zdecydują włodarze
Źródło: pixabay/ zdjęcie ilustracyjne

W styczniu br. weszły w życie zmiany w ustawach: o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz o bezpieczeństwie imprez masowych.

Na ich podstawie samorządy gminne mogą ograniczyć sprzedaż alkoholu we wszystkich punktach handlowych, wyłączając z tego gastronomię.

Aby poznać zdanie mieszkańców Krosna, władze miasta zorganizowały konsultacje społeczne.

Polegają one na wypełnieniu ankiety zawierającej 8 krótkich pytań o sprzedaż alkoholu w nocy na terenie całego Krosna lub w dzielnicach i na osiedlach.

Czy Pani/Pana zdaniem ograniczenie sprzedaży napojów alkoholowych wpłynie na poczucie Pani/Pana bezpieczeństwa?

Formularz konsultacyjny w formie papierowej dostępny jest w Biurze Obsługi Obywatela Urzędu Miasta przy ul. Lwowskiej 28A oraz przy ul. Staszica 2. Można wypełnić go także przez internet (kliknij tutaj). Badanie adresowane jest do wszystkich pełnoletnich krośnian.

Zbieranie opinii mieszkańców potrwa do 25 lipca. Formularze dostarczone po upływie tej daty nie będą rozpatrywane. Podobnie jak ankiety niepodpisane czytelnym imieniem i nazwiskiem.

Wyniki konsultacji zostaną opublikowane na stronie Miasta Krosna, w Biuletynie Informacji Publicznej oraz na tablicy ogłoszeń Urzędu Miasta. Jednak, z racji doradczego charakteru badania, ostateczną decyzję o ograniczeniu sprzedaży alkoholu w mieście podejmą rządzący.

W Polsce nocna prohibicja obowiązuje w kilku miastach, m.in. w Bytomiu. Wprowadzono tam zakaz sprzedaży alkoholu w godz. 23.00-5.00 (od 1 lipca br.). Główną motywacją rządzących było bezpieczeństwo bytomian. 

KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
person Niki_Manifesto
12.07.2018 13:29

"Ja was ludzie nie rozumiem, identycznie jak z ograniczeniami w handlu niedzielnym robisz zapas tuż przed 22 i po problemie.

To wszystko dla utrzymania pewnego porządku."

Ech... Wam tylko zakaz rzucić, szarpiecie jak zwierzę i wymierzacie razy batem, uciszając swoje sumienie.

Każda wolność działa w pewnych granicach, nie rozlewa się, jest uregulowana kodeksem etycznym (uniwersalnym - nie jakimś sztucznym niegodnym człowieka chrześcijańskim), a nie kodeksem karnym...

Jaki porządek miałaby utrzymać prohibicja?? Chyba tylko porządek szarej strefy. Nic kompletnie to nie zmienia w kwestii bezpieczeństwa mieszkańców na ulicach. Ten, kto chce zdobyć alkohol to go zdobędzie inną drogą niż legalną przemysłowo-handlową. Za prohibicji nawet będzie miał łatwiej, nie kontaktując się ze sprzedawcą, który nietrzeźwemu nie sprzeda. Na co miałaby wpłynąć? Wyłącznie na ściągalność kar finansowych.  Wam tylko zakazy dać, groźby kar, czujecie się jak ryby w wodzie, państwo polskie nie radzi sobie w wychowaniu moralnym za wzór stawiając religię, przykazania, które nie działają, kościół na tym polu leży, upojony winem mszalnym.

person
Niki_Manifesto
na forum od listopada 2017
starstar
person freeuser
12.07.2018 12:01

czy wpłynie na poczucie bezpieczeństwa? co za bezsensowne pytanie...jak ktoś będzie chciał się napić to sobie kupi wcześniej tak jak i z handlem w niedzielę. a pić i tak dalej będą czy w pubach czy w plenerze. a pijani dalej będą się włóczyć po mieście i może nawet bardziej poddenerwowani że już nie ma gdzie kupić i się "dobić". Lepszym pomysłem by było wprowadzenie więcej patroli SM czy policji ale PIESZYCH PATROLI !!! Jest wiele miejsc gdzie są częste spotkania alkoholowe a służb brak - bo gdzie są? po parkingach siedzą i jedzą kebaby w samochodach. Dobrym przykładem jest parking przy legionów (to samo codziennie ok 22, a nie  jednorazowa sytuacja) : radiowóz na parkingu a w środku spożywana kolacja. za plecami na kładce (ul.Fredry przy MPGK) impreza ok 20 osób, nie ma jak przejść, zaczepki, przekleństwa problem żeby się przecisnąć między nimi i nie przewrócić im alkoholu. Po drugiej stronie CDS a tam w rogu budynku na mureczku jak codzień większa grupka osób ,muzyczka z telefonu, wódeczka i browarki-słychać ich aż przy targowisku (ale na parkingu oczywiście nie-bo po co?). kolejne miejsce: Naftowa i znany sklepik pijaczków pełno a patroli nie widać a jak się pokazują zza rogu to nagle wszyscy znikają i patrol sobie spokojnie może przejechać nikogo nie zauważając.. Więc lepszym wyjściem by były piesze patrole na osiedlach lub w miejscach gdzie są częstsze imprezki pod chmurką-i tak wtedy bym mógł powiedzieć CZUJĘ SIĘ BEZPIECZNIEJ jeśli by były wyeliminowane takowe miejsca spotkań i częściej patrolowane

person
freeuser
na forum od listopada 2017
person adam1985
12.07.2018 11:59

Już pomijam fakt, że w krośnie nikt nie poje po 22, bo ostatni autobus ucieknie. Pomijam fakt, że ludzi młodych praktycznie nie ma - w weekendy na ulicach krosna jest pustka - więc kto ma pić? Praktycznie w każdym lokalu są wolne miejsca, lokale się zamykają. Już pomijam, że w krośnie tak na prawdę nie ma dobrego miejsca, żeby w spokoju usiąść z kumplem i napić się piwa (restauracjo-bar do tego nadaje się jak żep do psiego ogona), a ostatnia dobra knajpa na picie piwa (po prostu picia), się po prostu zwinęła z braku klientów.

Ale... czy nikt nie wie, że jest w europie kraj, gdzie jest prohibicja od danej godziny? Tak. Piszę o Anglii. I jak to wygląda? W knajpie dzwonią, że się zbliża prohibicja i wszyscy lecą do baru, napić się na zapas. A potem wszyscy o jednej godzinie wychodzą najebani. Świetne rozwiązanie.

Druga sprawa... to jest Polska - jak ludziom zabronicie, to ludzie zrobią na odwrót. Po prostu do danej godziny zrobi się zapas. A zapas jak to zapas, trzeba wypić. Ostatki ludzi, którzy jeszcze piją, potólnie rozejdą się z barów w kierunku parków, osiedl i innych przytulnych miejsc, gdzie w spokoju będzie można balować do rana.

person
adam1985
na forum od listopada 2017
person gallanonim
12.07.2018 10:37

Ja was ludzie nie rozumiem, identycznie jak z ograniczeniami w handlu niedzielnym robisz zapas tuż przed 22 i po problemie.

Dlaczego każą, nam używać pasów bezpieczeństwa w samochodzie.

Świateł mijania przez cały rok, również w słoneczną  pogodę.

Dlaczego istnieje zakaz prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu i dlaczego stosujemy się do ograniczeń prędkości.

To wszystko dla utrzymania pewnego porządku.

person
gallanonim
na forum od czerwca 2018
person razr
12.07.2018 09:47

Rozumiem, że następne zakazy w kolejce to:

- zakaz sprzedaży miesą w piątek 

- zakaz sprzedaży prezerwatyw 

- zakaz sypiania z kochaną 

Dlaczego istnieją ludzie, którzy taki zakaz popierają ? Jakim prawem, ktoś ma nam mówić co jest dla nas lepsze i jak mamy żyć ?

person
razr
na forum od listopada 2017
person kurnachata
11.07.2018 22:41

Nie to już zupełnie nie te czasy. Jeszcze z 17 lat temu to tyle po okolicy krążyło grup pijackich że aż było szaro. Teraz pijacy już powymierali zupełnie a nawet ich miejsca zbiórek jak "drewniak" zostały zrównane z ziemią albo pusty balkon na "guzikówce" .

person
kurnachata
na forum od listopada 2017
star
person bolo2017
11.07.2018 18:51

a komu co do tego co i kiedy kupuje,,,,,,następny tytoń ,potem prezerwatywy, i dalej kiełbasa i chleb. Zakazy zawsze powodują akcje odwrotne. No i trzeba będzie zatrudnić sporo urzędasów żeby tych zakazów pilnowali. Demokracja to wyraz pochodzenia greckiego i oznacza władzę ludu-narodu a nie armii  urzędasów na ciepłych stołkach wymyślających paragrafy żeby udowodnić konieczność własnego zatrudnienia za pieniądze tych co pracując wytwarzają dochód i płacą podatki.  Traktuje się obywateli jak idiotów potrzebujących ciągłego nadzoru. A nawet mało zdolny amator chemik z kilograma cukru zrobi pół litra i jeszcze ćwiartkę bimbru o mocy ok 75%

person
bolo2017
na forum od lutego 2018
WSZYSTKIE KOMENTARZE (32) forward