Niebezpieczne przejście: jest dodatkowe oznakowanie, kładki nie będzie

Na przejściu dla pieszych przed mostami na Lubatówce pojawiło się dodatkowe oznakowanie, a wkrótce zamontowane zostaną kolejne urządzenia, które mają poprawić bezpieczeństwo. Na budowę kładki nie ma jednak szans.
Na przejściu pojawiła się biało-czerwona "zebra" i dodatkowe oznakowanie
archiwum

O bezpieczeństwie na przejściu dla pieszych łączącym os. Grota Roweckiego z Guzikówką zaczęto głośno mówić, gdy w ostatnich tygodniach doszło na nim do trzech zdarzeń drogowych, m.in. karambolu, w którym potrącony został przechodzący przez przejście pieszy.

To jednak nie wszystkie incydenty, a jedynie te, o których wiemy, bo interweniowały w nich służby. Po artykułach poruszających temat przejścia zgłosiło się do nas kilku czytelników, z relacji których wiemy, że niebezpiecznych sytuacji było w tym miejscu o wiele więcej.

19 czerwca krośnieńska policja skierowała do magistratu wniosek o poprawę bezpieczeństwa na przejściu. Sugerowała m.in. budowę przejścia nad- lub podziemnego, a nawet likwidację przejścia.

- To byłoby krzywdzące dla licznie korzystających z niego mieszkańcówBeata Pawłowska-Nicałek, naczelnik Wydziału Drogownictwa Urzędu Miasta Krosna, uważa że nie ma oczywistych przesłanek do zamykania przejścia choć, jak przyznaje, i taka opcja może być brana pod uwagę.

Zapewnia jednocześnie, że magistrat nie pozostał obojętny wobec sugestii policji, a na dowód tego informuje, że pod koniec ubiegłego tygodnia "zebrę" przemalowano na rzucający się bardziej w oczy kolor biało-czerwony. Przed przejściem pojawiło się także dodatkowe oznakowanie pionowe - tzw. "Agatka".

Brak kultury jazdy to główne źródło zagrożenia na przejściu, twierdzi magistrat
archiwum

- To nie wszystko – zapowiada naczelnik Pawłowska-Nicałek. - Przed przejściem zamontowane zostanie również oznakowanie aktywne przejścia dla pieszych z czujnikiem obecności pieszego. Gdy zbliżał się będzie do przejścia, zaczną mrugać dwie zasilane solarem lampy, co zwróci uwagę kierowców – tłumaczy.

Identyczne urządzenia zamontowane zostaną na przejściu dla pieszych łączącym cmentarz z wieżowcami.

Temat bezpieczeństwa na przejściu poruszony zostanie także na posiedzeniu Miejskiej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Prezydencie Miasta Krosna. Spotkanie odbędzie się 7 sierpnia.

Budowa kładki nie wchodzi w rachubę, informują urzędnicy
archiwum

Magistrat wyklucza jednocześnie budowę w tym miejscu przejścia nad- lub podziemnego. Pomysł utworzenia kładki pod mostem zaproponował ostatnio krośnieński architekt Sebastian Bogusz. - W teorii ten schematyczny projekt wygląda dobrze, ale w praktyce jest niemożliwy do realizacji. Pod mostem jest za mało miejsca wymaganego przepisami prawa. Projektant nie wziął zapewne tego pod uwagę – wyjaśniają urzędnicy.

Zgłoszona przez architekta Sebastiana Bogusza propozycja budowy kładki pod mostami nie spełnia warunków prawnych
archiwum

Budowa kładki nad jezdnią wiąże się z kolei ze znacznymi kosztami i długą procedurą uzyskiwania zgody na jej postawienie. Istniejące uwarunkowania terenowe mają również wpływ na możliwość zastosowania windy czy też podjazdu dla osób niepełnosprawnych, które musiałyby zostać uwzględnione w projekcie – dodają.

Zasilane solarem oznakownie aktywne przejścia dla pieszych - takie urządzenia pojawić się mają w najbliższym czasie na przejściu
archiwum

Urzędnicy uważają jednocześnie, że niebezpieczne sytuacje, do których dochodzi na przejściu, to przede wszystkim wina braku kultury jazdy kierowców, nieustępujących pierwszeństwa pieszym. - To najważniejsza rzecz, którą należy poprawić – mówi Beata Pawłowska-Nicałek.

ZOBACZ W ARCHIWUM PORTALU:
KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)