Krośnianin jednym z najmłodszych profesorów w Polsce

W młodości chciał być muzykiem rockowym, ale został naukowcem. 7 marca w Pałacu Prezydenckim odebrał nominację profesorską z rąk Prezydenta RP. To najbardziej prestiżowy tytuł naukowy, na który najczęściej pracuje się całe życie. Prof. Daniel Słyś ma 42 lata i jest jednym z najmłodszych profesorów nauk technicznych w Polsce.
Dr hab. inż. Daniel Słyś z Krosna Pałac Prezydencki opuścił z tytułem profesora
Kancelaria Prezydenta

Odkręcając kran rzadko zastanawiamy się nad tym, skąd bierze się w nim woda. Po prostu ona tam jest na zawołanie. W przeciwieństwie do przeważającej większości naszego społeczeństwa prof. dr hab. inż. Daniel Słyś nad wodą rozmyśla dużo.

Szczególnie interesuje go woda deszczowa, którą zamiast wykorzystywać marnujemy. - Na przykład w Niemczech w większości gospodarstw domowych wykorzystuje się wodę deszczową, bo jej odprowadzanie jest zbyt drogie i uważane za niegospodarność. Chciałbym, żeby tak było również u nas – mówi profesor.

Profesor Słyś urodził się i mieszka w Krośnie. Jak sam mówi, ma do swojego miasta duży sentyment. Kolekcjonuje stare fotografie i kartki pocztowe pokazujące jego rodzinne strony w dawnych czasach. - Może kiedyś uda się zorganizować wystawę i zaprezentować ten zbiór szerszej publiczności – zwierza się profesor.

Daniel Słyś ukończył Technikum Budowlane w Krośnie. Jako nastolatek częściej niż o nauce myślał o karierze artysty. Zapewne nie spodziewał się wtedy, że 25 lat później będzie kierował Katedrą Infrastruktury i Gospodarki Wodnej na Wydziale Budownictwa, Inżynierii Środowiska i Architektury Politechniki Rzeszowskiej i kształcił kolejne pokolenia młodych inżynierów

Prywatnie prof. Daniel Słyś kolekcjonuje stare fotografie z Krosna
DAMIAN KRZANOWSKI

- Zmiany klimatyczne i działalność człowieka wpływają niekorzystnie na stan i ilość wody, którą będziemy mieli do dyspozycji my oraz nasze dzieci. Wbrew pozorom, również w naszym kraju sytuacja nie jest korzystna, a przecież woda to rozwój, nie tylko rolnictwa, ale też przemysłu. Z jednej strony będzie coraz mniej opadów, z drugiej coraz częściej będziemy świadkami zjawisk ekstremalnych, np. suszy, powodzi. Te zmiany obserwuje się już w centralnej Polsce, która zaczyna stepowieć. Niestety waga tego problemu nie jest powszechnie doceniana – tłumaczy prof. dr hab. inż. Daniel Słyś.

- W tej chwili na statystycznego Polaka przypada 1500 m³ wody rocznie. To bardzo mało, bo przeciętny Europejczyk ma jej 3 razy więcej. Polacy, jeśli chodzi o dostępność wody pitnej, są na poziomie Syrii, Egiptu i pustynnych krajów arabskich – dodaje.

Daniel Słyś na życie lubi patrzeć problemowo. Ta cecha charakteru nie daje mu spać po nocach, ale za to czyni z niego skutecznego naukowca.

Prof. Słyś napisał blisko 250 publikacji naukowych. Wypromował 150 magistrów i inżynierów oraz 3 doktorów nauk technicznych. Zajmuje się problemami infrastruktury miast, smart city, technologiami wodo i energooszczędnymi.

Jest również autorem oraz współautorem wynalazków i rozwiązań technicznych, które były przedmiotem 25 zgłoszeń patentowych i patentów. Najbardziej cieszą go te innowacje, które zostały wdrożone w życie, np. wielkokubaturowe systemy retencji ścieków deszczowych dla osiedli i dzielnic Rzeszowa, Mielca i Suwałk.

ostatnio znajomy powiedział MI, że po otrzymaniu tytułu profesora zaczyna doskwierać brak motywacji. RZECZYWIŚCIE MOŻE TAK BYĆ, Jeśli dla kogoś tytuł naukowy jest celem samym w sobie. Dla mnie to tylko przystanek - ja lubię to, co robię i robię to, co lubię. To cenię sobie w mojej pracy najbardziej

O uhonorowanie prof. dr hab. inż. Daniela Słysia najwyższym tytułem naukowym wystąpiła Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Jego kandydatura, wraz z całym dorobkiem, trafiła do recenzentów z Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów. Została rozpatrzona pozytywnie. Cały proces trwał ponad rok.

W 50-letniej historii Wydziału Budownictwa Inżynierii Środowiska i Architektury Politechniki Rzeszowskiej, Daniel Słyś jest drugim absolwentem z tytułem profesora belwederskiego oraz pierwszym na kierunku Inżynieria Środowiska.

W intensywnej karierze naukowej prof. Słysia wspiera rodzina. Jest szczęśliwym tatą 3 synów: Tymoteusza, Mikołaja i Jeremiasza.

KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
halo1
08.04.2018 17:08

Gratulacje! Ale  innowacje p. profesora są wdrożone w Rzeszowie, a w Krośnie jeszcze nie.  Czemu miasto nie korzysta z pomysłów mądrych mieszkańców? Czy została nawiązana współpraca? Przecież Krosno też może i powinno być nowatorskie. 

halo1
na forum od listopada 2017
trw_krosno
08.04.2018 15:44

Gratulacje. Cieszy mnie, że w Krośnie mieszkają tacy mądrzy  i ambitni ludzie. Pozdrawiam serdecznie .                                      KD

trw_krosno
na forum od stycznia 2018
maniek75
08.04.2018 15:07

Brak wody to już !!! jest problem bo niektórym się wydaje że woda jest w kranie i koniec. Wisłok w lecie jest jak strumyk!!!

maniek75
na forum od listopada 2017
WSZYSTKIE KOMENTARZE (4)