Budżet 2013: Obwodnica głównym punktem

Jeszcze przed końcem roku Rada Miasta przyjęła budżet na 2013 rok. Tak jak w latach ubiegłych największe środki - ponad 47,6 mln zł - zaplanowano na drogi. Tylko na przebudowę tzw. obwodnicy pójdzie blisko 28 mln zł. Radni nie byli jednak jednomyślni, za budżetem zagłosowały kluby: Samorządowy i PO oraz jeden z radnych PiS. Pozostali radni Prawa i Sprawiedliwości byli przeciw.
16 głosami "za" budżet na 2013 rok został przyjęty

Budżet został przyjęty jeszcze w ''starym'' roku, w piątek (28.12). Głosowanie poprzedziła dyskusja. Choć nie była tak burzliwa jak to bywało w poprzednich latach, nie obyło się jednak bez słownych utarczek pomiędzy przedstawicielami poszczególnych klubów.

Dochody budżetu zaplanowane zostały w wysokości 272,2 mln zł, w tym dochody własne mają wynieść 104,5 mln zł, subwencje - 86 mln zł, środki europejskie na zadania inwestycyjne i bieżące - 55,4 mln zł, dotacje celowe - 26,3 mln zł.

Wysokość dochodów do budżetu w latach 2002-2013 w mln zł po zaokrągleniu (dane z realizacji budżetów, * - na podstawie projektów budżetów)

Wydatki zaplanowano w wysokości 267,3 mln zł, z czego na realizację zadań inwestycyjnych - 69,9 mln zł (co stanowi 26,14% budżetu).

Procentowy poziom wydatków majątkowych (inwestycyjnych) w stosunku do wydatków ogółem w latach 2002-2013 (dane z realizacji budżetów, * - na podstawie projektów budżetów)

Tak jak w latach ubiegłych największe środki - ponad 47,6 mln zł - zaplanowano na inwestycje w zakresie modernizacji i rozbudowy dróg, a z kwoty tej ponad 27,9 mln zł na przebudowę starej obwodnicy miasta Krosna, która leży w ciągu drogi krajowej nr 28.

Przypomnijmy, 27 grudnia podpisana została umowa na dofinansowanie tej inwestycji ze środków unijnych. Prace potrwają do połowy 2015 roku, a łączne planowane nakłady wyniosą ponad 111,7 mln zł. Z tego otrzymane dofinansowanie wyniesie ponad 107,8 mln zł.

Z pozostałych zadań w zakresie dróg gminnych i powiatowych największe środki zaplanowano m.in. na:

- przebudowę ul. Niepodległości od ul. Grodzkiej do ul. Lwowskiej - 2 mln zł, (trwają końcowe ustalenia z firmą PA Nova - właścicielem terenów po KHS 1 - dotyczące partycypacji w kosztach przebudowy),

- rozbudowę ul. Żniwnej - 1,5 mln zł,

- przebudowę ul. Wojska Polskiego i ul. Sikorskiego - 1,2 mln zł,

- rozbudowę ul. Pużaka w rejonie skrzyżowania z ul. Kletówki w Krośnie, tzw. zetka - 1 mln.

Ważnym celem strategicznym miasta jest rozwiązywanie problemów budownictwa mieszkaniowego. W tym celu w przyszłorocznym budżecie zaplanowano środki na:

- rozbudowę budynku mieszkalnego z lokalami socjalnymi przy ul. Okulickiego 13a - 2,5 mln zł (w tym dofinansowanie z Funduszu Dopłat w wysokości 30% kosztów inwestycji),

- zmianę sposobu użytkowania budynku Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 6 (była "Budowlanka") przy ul. Lewakowskiego z przeznaczeniem na budynek mieszkalny wielorodzinny - 1,8 mln zł,

- wniesienie wkładów do spółki TBS PM - 1 mln zł z przeznaczeniem na budowę budynków mieszkalnych przy ul. Podchorążych.

Inne większe zadania ujęte w budżecie na 2013 rok:
  • - utworzenie Ponadregionalnego Centrum Szkolenia Lotniczego w oparciu o zmodernizowaną infrastrukturę lotniska w Krośnie - 5 mln zł,

    - wykupy nieruchomości, w tym wypłata odszkodowań za grunty przejęte pod drogi (m.in. pod drogę G) - 3,5 mln zł,

    - rozwój społeczeństwa informacyjnego poprzez rozbudowę sieci szerokopasmowej na terenie Gmin Krosno i Chorkówka - 2,8 mln zł (zadanie dofinansowane ze środków EFRR),

    - modernizacja obiektów oświatowych - 4,3 mln zł,

    - rewitalizacja Zespołu Staromiejskiego - 1,5 mln zł, wykonana zostanie przebudowa nawierzchni dróg i chodników ul. Sienkiewicza, Spółdzielczej i Franciszkańskiej.

Przy takim poziomie dochodów i wydatków nadwyżka wyniesie 4,9 mln zł i o tę kwotę planuje się zmniejszenie długu na koniec roku.

Zadłużenie miasta z tytułu kredytów i pożyczek na koniec przyszłego roku, po uwzględnieniu planowanych kredytów w wysokości 17,7 mln zł oraz spłat kredytów już zaciągniętych w wysokości 22,6 mln zł, wyniesie 104,7 mln zł. Łącznie z zobowiązaniami długoterminowymi planowany dług miasta na koniec 2013 roku wyniesie 108,9 mln zł, co stanowić będzie 40,02% planowanych dochodów (przy limicie ustawowym 60 procent). Natomiast wskaźnik spłat zobowiązań z tytułu zaciągniętych kredytów i pożyczek (tj. rat kapitałowych i odsetek) wyniesie 10,46% planowanych dochodów.

Stanowisko Klubu Samorządowego przedstawił Tadeusz Alibożek: - Klub Samorządowy zawsze popiera budżet prorozwojowy, który przyczynia się do równomiernego dalszego rozwoju wszystkich dziedzin życia miejskiego i dlatego nasz klub będzie głosował za przyjęciem budżetu miasta Krosna na 2013 rok.

Za budżetem zagłosował też Klub Platformy Obywatelskiej, nie obyło się tu jednak bez słownych potyczek, w które uwikłał się najmłodszy radny Arkadiusz Opoń.

Arkadiusz Opoń - Klub Platformy Obywatelskiej

- Postaram się nie mówić dziś podniesionym głosem, więc proszę pana prezydenta, żeby się nie lękał - zaczął. - Skoro sięgamy do kieszeni krośnian poprzez podniesienie podatków, to czemu nie szukamy oszczędności w Urzędzie Miasta poprzez likwidację zbędnych wydziałów. Można też zapytać prezesów spółek komunalnych, kiedy będą w końcu odprowadzać dywidendy. Można zastanowić się nad likwidacją niektórych spółek komunalnych, które nie obniżają kosztów, takich jak na przykład KRINTECH [inkubator przedsiębiorczości, który wspiera rozwój małych i średnich przedsiębiorstw - przyp. red.]. Po co to utrzymywać i pompować w to pieniądze.

Dopytywał też, czy prezydent mógł przejąć PKS i czy będą dopłaty do cen wody po kosztownej modernizacji ujęcia wody w Sieniawie.

- Nie podoba nam się to, że finansuje się KRINTECH, że do CDS ładuje się kolejne pieniądze. Brak jest w budżecie inwestycji, które by ściągnęły inwestorów do naszego miasta. Dlatego nasz klub, może nie w całości, będzie głosował przeciwko budżetowi - wtórował Paweł Krzanowski (PiS).

Wojciech Kolanko pochwalił, że budżet jest zrównoważony, co jak podkreślał - w trudnych czasach jest bardzo istotne. Jego zdaniem wydatki budżetowe są jednak zbyt rozdrobnione, a sam budżet mało ambitny: - To jest budżet życzeniowy i rozdawniczy, który rozdaje w wielu kierunkach pieniądze.

Jak PiS nad budżetem zawsze kręci nosem:

- Skoro jest tak źle, to czemu jest tak dobrze? To pytanie retoryczne pozostawiam do przemyśleń skrajnym malkontentom - odpowiedział prezydent. - Skoro jest inkubator przedsiębiorczości, jest strefa inwestycyjna, to czemu padają stwierdzenia, że nic się nie robi w kierunku przyciągania inwestorów. Jedno drugiemu przeczy - komentuje słowa opozycji, które z jednej strony domagają się likwidacji inkubatora, a z drugiej stwarzania preferencyjnych warunków dla przedsiębiorców.

Piotr Przytocki - prezydent Krosna

- Pan radny młody pokoleniowo chyba nie rozumie całej idei inkubatora - zwracał się do radnego Oponia - Przecież nie chodzi o czerpanie dywidendy ze spółki non-profit, bo to jest zaprzeczenie jej działalności. To zupełne niezrozumienie działań wspierających przedsiębiorczość. Podobnie jest z kwestią oczekiwań zwrotu nakładów na spółkę CDS i na ten projekt. To przedsięwzięcie ma wykreować produkt turystyczny, stworzyć warunki do tworzenia nowych działalności gospodarczych szczególne w zakresie turystyki, która zawsze była w Krośnie marginalna i to jest sprzyjanie rozwojowi przedsiębiorczości. Ktoś, kto nie był przedsiębiorcą, tego nie zrozumie żebym nie wiadomo ile gadał i prowadził wykład akademicki, bo pewnie trzeba by było zrobić kolokwium, żeby sprawdzić jaki jest poziom wiedzy delikwenta, który nie słucha co się do niego mówi, bo w tym czasie dyskutuje i się śmieje z tego co ja mówię - komentował zachowanie Oponia.

Nawiązując do pytania o PKS, przypomniał, że minister skarbu państwa chciał, by PKS zostało przejęte przez spółkę miasta i powiatu, na co miasto nie chciało się zgodzić. - Ponadto załoga w referendum głosowała 180 do 1 przeciwko takiemu rozwiązaniu, przeciwko Przytockiemu, więc po cóż wkładać palec między szprychy.

Prezydent potwierdził też iż, nie wyklucza, że po zakończeniu przebudowy Sieniawy (na razie prace są na półmetku) stosowane będą dopłaty do cen wody.

- Jak sięgniemy pamięcią z jakiego poziomu startowaliśmy 10 lat temu i gdzie dzisiaj jesteśmy to chyba nikt nie zaprzeczy, że ten rozwój następuje. Budżet jest dobry, nie jest najlepszy, ale jest dobry na miarę czasów i sytuacji, jaką dziś w gospodarce mamy - podkreślał na koniec Stanisław Słyś, przewodniczący Rady Miasta. - Jak będzie mniej propagandy, a więcej rzetelności, to trzeba podnieść rękę, że budżet jest dobry. Jesteśmy za tym, żeby się miasto rozwijało.

Stanisław Słyś - przewodniczący Rady Miasta

Budżet został przyjęty 16 głosami "za". Poparł go cały Klub Samorządowy i Platforma Obywatelska oraz Bogdan Józefowicz z PiS. Pozostali radni PiS byli przeciw.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)