Pracująca tam kobieta kilka dni temu powiedziała mi, że zamiast sklepu będzie blok. Może to jednak nie plotki, w przeciwnym razie powiedziałaby, że prawdopodobnie będzie, albo że nie wie, a sprawiała wrażenie, jakby była tego pewna.
Najpierw nazywał się Szalony Max, później Max, Ahold i dopiero Carrefour.
Wcześniej tam była masarnia, jakiś sklep drogeryjny i chyba spożywczy.
Postawią Dino i będzie spokój, Dino jest wszędzie...