Już teraz ma chyba pod górkę pociąd jadąc od Kolejowej do Lwowskiej, a jakby jeszcze podnieść tam do wysokości ponad 3 m. na wiadukt, to pociąg chyba musiałby włączyć jedynkę albo na wstecznym jechać, a może i łańcuchy założyć...
Do @cteropak1234
No cóż, myślałem że już wykminiłem mój pogląd na sprawy kolejowe, ale znowu zostałem wywołany do tablicy. Otóż Panie/Pani czteropak 1234, żaden pociąg nie przyjedzie i nie zatrzyma ani przed/za Piastowską, ani przed hotelem Nafta. Chodzi o węzeł komunikacyjny kolej -ruch publiczny. Moim zdaniem, podkreślam moim, taniej byłoby zbudować wiadukt dla linii kolejowej, bo kopanie tunelu będzie droższe, a z eksploatacją będą jeszcze większe problemy jak z wiaduktem. Odpowiedzią jest również fakt, że przy Vivo wybudowano wiadukt dla komunikacji publicznej i nie kopano tunelu, no i problemy komunikacyjne były w zasadzie marginalne.
Do krosnal, ty sogóle się zastanowiłeś co ty bredzisz? Jaki wiadukt, co? A jak z tego "wiaduktu chciałbyś zjechać na Piastowską albo w stronę hotelu co? WINDĄ???? Człowieku pomyśl trochę, to nie boli!
Panie Krzanowski
może napisze pan parę słów o tym bo ludzie pewnie się zainteresują...
informacje.wp.pl/wiadomosci/krosno-za-wyremontowan(...)
pozdrawiam
do @nick12
Masz rację, możemy uznać że "dobrze" właśnie jest Zastanawiam się jedynie, dlaczego nie rozważono budowy wiaduktu dla przejazdu koleji nad Lwowską. Byłoby taniej, mniej problemów z kopaniem tunelu, no i teren pod skrzyżowanie dla komunkikacji samochodowej byłby łatwiejszy do zaprojektowania.
Żeby było lepiej najpierw musi być gorzej. Nie narzekajcie na zamkniete rogatki bo jak dojdzie do remontu linii kolejowej to przejazdu Lwowską raczej nie będzie. Oj będzie się działo.
Nie ma lepszego prezentu na Swieta jak zlikwidowanie przejazdu na Lwowskiej. To jest dramat jak sie ma pecha i wpadnie na zamkniete rogatki. Tysiace kierowcow przeklina, traca cenny czas na oczekiwanie tramwaju z 5 pasazerami na pokladzie. Gdzie sens, gdzie logika zeby pare razy w ciagu dnia robic takie cyrki
no i fajnie, wpiszą nas do księgi Guinnessa. Już raz nas wpisali bez aplikowania, za najbardziej durne ustawienie sygnalizacji na skrzyżowaniu Bohaterów i Wojska Pol.
Dojeżdżam codziennie do pracy PKP Regio z okolic Krosna . Przyjazd rano do Krosna 7.12 .Rano godziny dojazdu są ok.
Natomiast powrót z pracy po południu to porażka ! Odjazd 15.43 to dla kogo PKP wymyśliło taka godzinę ?! Chyba dla siebie ? Dawniej ( odjazd 16.30) jechało ok. 20 -25 osób (10 stałych pasażerów ) osób dzisiaj 3! Kursy w godzinach przedpołudniowych puste od 0-2 . Jechałem kilka razy o 11.22 Ja , konduktor i maszynista . Rozmawiałem z osobą która jeździła na tej trasie przed zmiana rozkładu kursy do Jasła zero pasażera. Mieszkam blisko torów widzę puste składy … tylko konduktor?! Kto za to płaci? PKP wie ilu pasażerów jedzie w określonych godzinach . Więc dlaczego takie bezmyślne zmiany!!
Jak zawsze od lat klient( pasażer) nie jest ważny. Zbędne koszty ponoszą podatnicy . PKP ma być dla ludzi a nie dla siebie !!!