ANONSE - OGŁOSZENIA UŻYTKOWNIKA psy_do_adopcji
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Klara - 12 tygodniowa terier mix szuka domu
Klara zwana Chmurką, w typie teriera. Słodziak i przytulak, ale temperament teriera zachowuje.
Skończyła 3 miesiące. Bardzo fajna sunia, czasami trochę nieśmiała.
Jak to terier potrzebuje aktywności. Ale wielbiciele terierów to wiedzą.
Uczy się chodzić na smyczy, nieźle jej to idzie. W trakcie nauki czystości, w domu korzysta jeszcze z podkładów
Ma komplet szczepień na choroby wirusowe, od
... (pokaż całość)robaczona, zabezpieczona na kleszcze, zaczipowana.
Docelowa wielkość pewnie do kolana, waga ok. 15-18 kg. Mama średniej wielkości, tata nieznany.
Na swoją życiową przystań czeka w domu tymczasowym pod Warszawą.
Jeśli nikt nie odbiera, proszę wysłać sms z imieniem Klara oraz ze swoim imieniem i nazwiskiem.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Kalinka, 3 miesięczna sunia SZCZENIAK
Kalinka, rezolutna 3-miesięczna sunia.
Szuka aktywnego domu, bo aktywność i chęć poznawania świata to jej drugie imię.
Uczy się chodzić na smyczy, nieźle jej to idzie. W trakcie nauki czystości, w domu korzysta jeszcze z podkładów. Ma komplet szczepień na choroby wirusowe, odrobaczona, zabezpieczona na kleszcze, zaczipowana
Docelowa wielkość pewnie do kolana, waga ok. 15-18 kg. Mama średniej
... (pokaż całość) wielkości, tata nieznany.
Kalinka ma jeden problem zdrowotny – obustronną przepuklinę pachwinową. Ona często się chowa, czasami pokazuje się jedna, czasem obie. Weterynarz zalecił obserwację. Jeżeli do czasu sterylizacji (czyli około roku-półtora) się nie zamknie, to przy sterylizacji należy też zoperować. W tej chwili weterynarz nie zaleca jeszcze zabiegu. Prawdopodobieństwo operacji przepuklin jest 50/50, czyli klasyczne „na dwoje babka wróżyła” albo się zamknie albo trzeba będzie operować.
Na swoją życiową przystań Kalinka czeka w domu tymczasowym pod Warszawą.
Jeśli nikt nie odbiera, proszę wysłać sms z imieniem Kalinka oraz ze swoim imieniem i nazwiskiem.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Bella - psie serduszko na czterech łapkach
Bella ma około 5 lat. 5 lat życia, w których zaznała wszystkiego, czego żadne stworzenie nie powinno doświadczać. Zaniedbana do granic, wychudzona, wyniszczona kolejnymi miotami szczeniąt… Przeszła bardzo ciężki poród przy którym pękła jej macica i właściwie to cud, że to przeżyła.. Jej skóra boli od grzybicy, uszy od choroby, a ciało opowiada historię cierpienia, którego nie da się opisać jednym
... (pokaż całość) zdaniem. Patrzysz na nią i widzisz obraz nędzy i rozpaczy.
Ale kiedy ona patrzy na człowieka, w jej oczach nie ma złości, nie ma strachu, jest tylko miłość.
Czysta, bezwarunkowa, niewyobrażalna miłość.
Ona tuli się do rąk, szuka bliskości, ufa. Jakby całe to zło nigdy jej nie spotkało. Jakby wciąż wierzyła, że człowiek znaczy bezpieczeństwo.
Nie wiemy, skąd bierze w sobie tyle dobra.
Ale wiemy jedno, już nigdy więcej nie pozwolimy, żeby ktoś ją skrzywdził
Przed nią jeszcze długa droga do zdrowia. Leczenie, regeneracja, odzyskiwanie sił. To będzie wymagało czasu, troski i cierpliwości. Ale damy jej wszystko, czego dotąd nie miała.
Ona naprawdę zasługuje na wszystko, co najlepsze!
Zwierzęta i rośliny Oddam Koty
Tofik - 10 miesięczny koteczek szuka domu!
Kiedyś miał tylko kołtuny i cierpienie. Dziś ma imię. Teraz brakuje mu już tylko domu.
Płeć: kot
Wiek: 10 miesięcy
Kot FELV+
Do psów nie sprawdzono
Lubi dzieci
Tofik ma niespełna 10 miesięcy, a już doświadczył tego, czego nie powinno przeżyć żadne zwierzę.
Znaleziony jako obraz nędzy i rozpaczy.. Brudny, zapchlony, z kleszczami, a jego futerko było tak potwornie sfilcowane, że trzeba
... (pokaż całość)było je ogolić, by ulżyć mu w cierpieniu i uchronić przed bolesnymi odparzeniami.
Patrząc na jego zdjęcia, trudno uwierzyć, że ten cudny kotek przeszedł przez piekło. Jeszcze trudniej uwierzyć, że mimo tego wszystkiego nadal tak bardzo kocha ludzi
Tofik jest niezwykle proludzkim kocurkiem. Gdy tylko zobaczy człowieka, podchodzi, ociera się główką, wtula i domaga się pieszczot. Jakby całym sobą mówił: „Zauważ mnie. Pokochaj mnie. Ja nadal ufam”.
Jest cudowny, delikatny i spragniony bliskości. Nie rozpamiętuje krzywd, których doznał. Po prostu czeka na swój dom
Tofik jest kotkiem FELV+ (białaczka kotów). Może zamieszkać jako jedynak lub z innym kotem FELV+.
Kwestie zdrowotne: odrobaczony, odpchlony, na dniach zostanie wykastrowany, testy FIV/FELV DODATNI.
Szukamy dla kotka odpowiedzialnego domu niewychodzącego. Obowiązuje wizyta przedadopcyjna i umowa. Kotka obecnie znajduje się w DT w Sochaczewie (ok. 50 km od Warszawy), ale w razie potrzeby pomożemy z transportem.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Neska - szukamy odpłatnego domu tymczasowego!
Neska - szukamy odpłatnego domu tymczasowego!
Szukamy ODPŁATNEGO domu tymczasowego z doświadczeniem dla Neski - osoby, która pomoże jej przygotować się do adopcji.
Neska to cudowna, bardzo towarzyska i kontaktowa sunia. Kocha ludzi, jest otwarta i pełna życia. Jednocześnie ma ogromne pokłady energii i brakuje jej jeszcze odpowiednich nawyków oraz konsekwentnego prowadzenia.
Neska:
- mocno
... (pokaż całość) ciągnie na smyczy,
- potrafi pogonić za zwierzyną i przeskoczyć płot,
- jest impulsywna i nieokiełznana,
- potrzebuje pracy nad skupieniem, samokontrolą i podstawami codziennego funkcjonowania.
Szukamy osoby z doświadczeniem w pracy z aktywnymi psami, która zapewni jej bezpieczne warunki, konsekwentne zasady oraz pomoże jej nauczyć się spokojniejszego funkcjonowania. Wierzymy, że przy odpowiednim prowadzeniu Neska szybko pokaże swój ogromny potencjał i będzie gotowa na znalezienie wymarzonego domu stałego.
Jeśli masz doświadczenie, warunki i chęć podjęcia się takiego zadania, skontaktuj się z nami. Chętnie opowiemy więcej o Nesce i warunkach współpracy.
Prosimy również o udostępnianie
Zwierzęta i rośliny Oddam Koty
Asterix - malutkie, wesołe kocię szuka domu!
Asterix poleca się do adopcji! Asterix to młodziutki kocurek i jak to kocie dziecko uwielbia zabawy ze swoim rodzeństwem. Jest przyjazny, ciekawy świata i pełen młodzieńczej energii.
Poszukujemy dla jegomościa cudownego domku gdzie będzie już na zawsze kochany.
Czeka na dom w Pasłęku, woj. warmińsko-mazurskie.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Red - dłuższy niż wyższy, ale z ogromnym sercem!
Red - dłuższy niż wyższy, ale z ogromnym sercem!
Red to przepiękny, kudłaty dłużełek. Do schroniska trafił w ostatnich dniach maja 2023 r. ze zdeformowaną łapką. Nie od razu udało nam się go przebadać i zdiagnozować, ponieważ Red był bardzo ostrożny w kontaktach z człowiekiem i w jasny i klarowny sposób informował, że nie do końca pragnie takich kontaktów.
Przez kilka tygodni Red przyzwyczaj
... (pokaż całość)ał się do transportera którym mogliśmy przewieźć go do weterynarza. W końcu się udało i Red trafił do lecznicy weterynaryjnej. Tam został kompleksowo przebadany. Wykonano RTG łapki i wiemy już, że jej deformacja to wada wrodzona.
Redzio - w izolatce dał się poznać jako ideał. Grzeczny, czysty, śpi pięknie wtulony w posłanie tak jakby całe życie mieszkał w domu. Z dnia na dzień przyzwyczaja się do dotyku i jest coraz lepiej. Aktualnie osoby, które Red zna mogą swobodnie go dotykać i głaskać. W lasku przy izolatkach zawarł również pierwsze psie znajomości i jest naprawdę dobrze. Miło jest patrzeć jak Red biega razem z dużą bandą innych psów.
Na smyczy wciąż jeszcze nie spaceruje, dlatego szukamy dla niego domu z ogrodem w którym będzie mógł hasać po zielonej trawce,
Red szuka opiekuna, który poświęci mu czas na to aby zdobyć zaufanie i zbudować relację. Wiemy już, że nie jest to niemożliwe.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Devi i Devo - łagodne, poczciwe psiaki szukają wspólnego domu!
DEVI & DEVO, czyli nasze kochane chłopaki w Dwupaku. To starsi panowie, na których mówimy pieszczotliwie dziadziunie, seniorki, starowinki. Mają w sobie duże pokłady łagodności, psiej szlachetności i mądrości, która idzie w parze z ich dojrzałością.
Ludzie zazwyczaj boją się adopcji tak dojrzałych piesków z uwagi na wizję rychłego końca tej relacji. Chcielibyśmy tym postem nieco odczarować spoj
... (pokaż całość)rzenie na tego typu adopcje „podwyższonego ryzyka”.
Te psiaki to najbardziej rozczulająca para w naszym schronisku. Z lekko wylęknionych, dotkniętych zębem czasu i pewnie nieciekawymi doświadczeniami z dwunożnymi w przeszłości, dla wolontariuszy, których znają lepiej, są jak dwie przylepy.
Devi (niebieskie szelki) jest bardziej nieufny. Devo (czerwone szelki) nabrał większej pewności i zawsze idzie na pierwszy front w kontakcie z ciocią albo wujkiem wolontariuszem. Obaj są dla siebie nawzajem olbrzymim wsparciem, stąd nie wyobrażamy sobie rozdzielać ich na jesień ich życia.
To przecudowne, posiwiałe dziadzinki, które nie wymagają wiele, bo i długie spacery już nie dla nich, ani akrobacje z zabawkami. Szukają po prostu spokojnego, ciepłego miejsca i człowieka, który otoczy ich łagodnością, jaką odwdzięczą się podwójnie. Tak, nie są w pełni zdrowe jak młodziak, przed którym wiele lat, ale zapewnimy pomoc przy objęciu ich opieką weterynaryjną. Niedawno mieli robione echo serca. Devi ma niedomykalność zastawek, ale adekwatną do wieku. Na spacerach dziarsko idzie do przodu. Devo szybciej się męczy, łapie zadyszkę i potrzebuje kilku przystanków w trakcie spaceru. Wprowadzono leki i mamy nadzieję, że choć trochę poprawią komfort życia Devo.
Oni łapa w łapę razem. Żyją zgodnie i dzielą swoją codzienność. W ubiegłym tygodniu zmieniliśmy im boks na bardziej kryty, czyli z zapleczem w postaci prowizorycznej dziupli. Poprzedni był cały pod chmurką, jedynie połowicznie zadaszony. Dostały dużo słomy do bud i po ich reakcji wiemy, że ta zmiana bardzo je uszczęśliwiła, choć to nadal nie jest zupełnie ciepłe i odpowiednie do ich wieku pomieszczenie. Robi się coraz zimniej, a oni są tacy delikatni. Pomyślcie, proszę czy nie znacie kogoś, kto znalazłby u siebie ciepły kąt dla tej Dwójki.
One mają już niedużo czasu, aby zaznać co to człowiek na wyłączność, wygrzać się na jego kolanach czy uciąć dłuższą drzemkę w posłanku, bez dźwięków szczekania w tle, bez strachu. Ich smutne oczy już nawet nie proszą. Zbliżą się, pozwolą na czułości, ale nie starają się zatrzymać człowieka. Przyjmują co jest im dane, po czym wracają do boksu i czekają. Do następnego razu. Potem znowu głaski, czułości, spacerek, ale większość czasu to zimny boks i hałas schroniska.
Szukamy domku, który przytuli ich na te ostatnie lata i odczaruje ich starość, która wcale nie musi być taka smutna i taka bezwzględna. Devi & Devo proszą o ciepło, ciszę, miłość. Nie skazujmy ich na dożywocie w schroniskowym boksie
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Halik - wychowany, przyjazny, przemiły psiak!
Śliczne, mądre oczy wpatrujące się w człowieka – to pierwsze co można zauważyć, patrząc na Halika. Jednak po chwili widać, że za tymi pięknymi oczami kryje się dużo smutku.
Halik w swoim zaledwie kilkuletnim życiu zdążył już niestety poznać, czym jest porzucenie, strach, trwanie w ciągłym stresie…
Trafił do schroniska w marcu 2021 r. Z początku ludzi trzymał na dystans, pierwsze miesiące nasz
... (pokaż całość)ej znajomości poświęciliśmy na to, żeby pokazać Halikowi, że może nam zaufać. Udało się, ale Halik potrzebuje czasu, żeby dojrzeć do nowych znajomości. Jednak obiecujemy, że warto mu ten czas poświęcić.
Jak możemy opisać Halika dziś? Dzięki wielkiej pracy wolontariuszy zmienił się nie do poznania! Lubi przebywać wśród ludzi, a przy ulubionych opiekunach wychodzi z niego prawdziwy pieszczoch. Halik nastawia tyłeczek do głaskania, wskakuje przednimi łapkami na kolana. Z dumą możemy powiedzieć, że człowiek stał się dla niego naprawdę ważny.
Spacer z Halikiem należy do jednych z najprzyjemniejszych w schronisku. Chłopak uwielbia spacerować i trzeba przyznać, że pięknie chodzi na smyczy, korzysta z każdej chwili spędzonej poza boksem. Jest bardzo inteligentny, wyglądem i charakterem przypomina psa z łańcucha tropiących. Wielką przyjemność sprawiają mu zabawy węchowe, także jego przyszła rodzina powinna zadbać również o jego rozrywkę umysłową.
Ale to jeszcze nie koniec – nasz chłopak ma więcej zalet. Świetnie odnajduje się w pomieszczeniach, jest czysty, spokojny. Potrafi zakomunikować potrzebę spaceru. Jest bardzo dobrym pasażerem. Nie straszny mu ruch uliczny, super odnajduje się w mieście.
Szukamy dla niego odpowiedzialnego domu, który będzie w stanie dać mu czas i przestrzeń do tego, żeby swobodnie mógł być sobą. Tylko takiego, który pokocha go takim, jaki jest. Halik jest gotowy do adopcji. Teraz tylko z niecierpliwością czeka na swoich, właściwych ludzi.
Zwierzęta i rośliny Oddam Psy
Aruś - deliaktny, ciepły, kochany psiak!
Aruś - deliaktny, ciepły, kochany psiak!
Esencja delikatności, kruchości - ARUŚ. Jakby całym sobą mówił, że bardzo potrzebuje człowieka, bardzo potrzebuje wsparcia.
To drobny, niezwykle wrażliwy pies, który najpiękniej rozkwita wtedy, gdy ktoś poświęci mu czas. Odkąd trafił do schroniska, zrobił ogromne postępy.
Na początku tak bardzo przerażony, w końcu obdarzył nas zaufaniem i wylewnie cie
... (pokaż całość)szy się na widok wolontariuszy. Ciągnie go do ludzi, jest spragniony bliskości, pozwala na delikatne głaskanie i powoli dotyk człowieka przestaje go stresować. Pięknie spaceruje na smyczy, wprost kocha węszenie – musi sprawdzić każdą kępkę trawy – i czerpie ogromną radość z czasu spędzonego poza schroniskiem. Podczas spotkań z innymi psami z reguły jest zaciekawiony.
Jednak schronisko to dla niego po prostu zbyt trudne miejsce, aby mógł w pełni rozkwitnąć. Potworny hałas, ciągłe napięcie, nieustanna czujność, permanentny stres. Aruś nie może wypocząć od tego zgiełku, tego napięcia, które towarzyszą mu w schroniskowym boksie, nie może poczuć się naprawdę bezpiecznie.
Tak bardzo potrzebuje spokoju, ciepłego kąta i kogoś wyrozumiałego, dla kogo już zawsze będzie ważny.
Tak bardzo marzy nam się, aby Aruś wreszcie poczuł się w pełni bezpieczny i kochany. By mógł zasypiać w spokoju i budzić się bez lęku. Marzy nam się, że w tym roku wreszcie zjawi się ktoś, kto powie: „Chodź, Arusiu, wracamy razem do domu”. Aruś czeka. Może właśnie na Ciebie?