Sierpniowe popołudnie, zabytkowe wnętrza Dworu Szeptyckich i obrazy, które przenoszą od podkarpackich pejzaży do świata wyobraźni. Tak zapowiada się najbliższy wernisaż w Korczynie. Już 13 sierpnia (czwartek) o godz. 17:00 odbędzie się spotkanie z Antonim i Moniką Niezgoda – ojcem i córką, których łączy nie tylko rodzina, ale także niezwykła pasja do malarstwa.
Monika zachwyca odważnymi kolorami i kompozycjami pełnymi wyobraźni. Inspiruje ją architektura, a szczególne miejsce w jej twórczości zajmują nawiązania do niezwykłych dzieł Antoniego Gaudíego. Łączy różne techniki, tworząc obrazy pełne energii, emocji i baśniowego klimatu.
Antoni od lat tworzy z niegasnącą pasją. Maluje na drewnie i papierze, sięga po farby olejne oraz akwarele. W jego obrazach odnaleźć można pejzaże, motywy religijne i autorskie interpretacje dzieł wielkich mistrzów malarstwa. Inspiracje czerpie z natury, muzyki i codzienności, nadając każdej pracy własny, rozpoznawalny charakter.
Wystawa jest piękną opowieścią o tym, jak talent, doświadczenie i wrażliwość mogą przenikać się z pokolenia na pokolenie. To spotkanie dwóch artystycznych światów, które różnią się stylem, ale łączy je pasja tworzenia.
Po wernisażu obrazy będzie można oglądać w Dworze Szeptyckich aż do 16 września. - Zachęcamy, by zajrzeć do nas nie tylko na chwilę. Dajcie sobie czas na spokojne odkrywanie historii ukrytych w obrazach – każdy z nich opowiada ją na swój własny sposób - zachęcają organizatorzy.