Etnocentrum Ziemi Krośnieńskiej zaprasza na wystawę czasową "Świadectwo ziemi i drewna: Anioły z Bieszczad ukryte w drewnie i pamięci kamienia". Wernisaż odbędzie się 4 września (piątek) o godz. 17:00.
Wystawa prac Justyny Nowak-Bojarskiej i Tomasza Wałczyka to opowieść o dialogu człowieka z surową, nienaruszoną naturą Bieszczad. Ekspozycja łączy w sobie dwa niezwykłe, organiczne materiały: drewno, które nosi w sobie historię bukowych lasów, oraz skamieliny będące milczącym świadkiem upływającego czasu.
Centralnym motywem prac prezentowanych na wystawie są anioły – nie jako delikatne istoty z niebios, lecz jako strażnicy bieszczadzkich przestrzeni, zakorzenieni w lokalnej tradycji, cierpliwie wyłaniający się z pniaków, konarów i kamiennych brył. Twórcy poszukują w materii ukrytych kształtów, pozwalając, by naturalne słoje, pęknięcia i faktura surowca dyktowały ostateczny kształt rzeźb.
To wystawa o pamięci miejsca, szacunku do natury i duchowości, którą można odnaleźć w prostocie naturalnych materiałów.
Mieszka w malowniczym Przemyślu, gdzie tworzy niepowtarzalne anioły z drewna i skamieniałości, anioły bieszczadzkie i pogórzańskie.
Nie jest artystką zawodową, tworzy z potrzeby serca i chęci ukazania piękna ukrytego w niedoskonałościach. Szuka piękna tam, gdzie czas zostawił najtrwalsze ślady: w głębokich pęknięciach, surowej fakturze kory i skomplikowanym rysunku słojów buczyny karpackiej.
Jej twórczość to sztuka samorodna, która łączy szacunek dla tradycyjnej karpackiej rzeźby ludowej z nowoczesną wrażliwością ekologiczną i symboliczną (Eco art, Upcykling, Wabi-Sabi). Jest zakorzeniona w kulturze Podkarpacia i stanowi świadomy i nieustanny dialog z naturą, będąc jednocześnie żywym symbolem regionu, jego pamięci i tożsamości.
Głównym nurtem Jej pracy są rzeźby wolnostojące w drewnie bukowym i reliefowe asamblaże postaci aniołów, a celem w pracy twórczej jest jak najmniejsza ingerencja w drewno, tak aby podkreślić jego strukturę, formę i wybarwienia: - Wierzę, że drewno ma duszę, a moją rolą jest jedynie ją wydobyć - twierdzi.
Stworzyła dwie główne serie figur:
Równolegle tworzy reliefowe asamblaże z kory oraz naturalnego, prehistorycznego łupka, rogowca i diatomitu osadzone na deskach z odzysku, dając drugie życie materiałom, które przetrwały wieki i są geologicznym symbolem regionu.
Urodził się 10 czerwca 1976 roku w Przemyślu. W 2004 roku przeniósł się ze Śląska i osiedlił na Podkarpaciu, we wsi Sielnica, skąd od pokoleń pochodzi jego rodzina.
Zafascynowany pięknem na nowo odkrytej natury Pogórza Przemyskiego oraz Bieszczad, podjął pracę twórczą. Jego debiut artystyczny miał miejsce 6 lipca 2024 roku, kiedy to wspólnie z Justyną Nowak-Bojarską zorganizował wystawę „Anioły Dubieckie”.
W swojej pracy artystycznej pozwala na dialog naturalnych form drewna łupanego z motywami sakralnymi i ludowymi. - Tworzone przeze mnie figury Aniołów z Bieszczad w stylu abstrakcyjnym dają przestrzeń dla gry wyobraźni odbiorcy, który sam dopowiada interpretację dzieła - podkreśla.
Tworzy również rzeźby w stylu prymitywizmu ludowego, pisze wiersze, tworzy piosenki oraz prowadzi pracownię rękodzielniczą pod nazwą Pracownia Drewnica.