Ta Rada to już historia

32 radnych Krosna zakończyło swoją pracę. Wczoraj (7.10) odbyła się bowiem ostatnia sesja Rady Miasta Krosna kadencji 1998-2002. Były podsumowania i podziękowania.
Pamiątkowe zdjęcie Rady Miasta kadencji 1998-2002
Adrian Krzanowski

- Mamy się czym pochwalić, patrząc na to, co zrobiliśmy - powiedział Łukasz Zborowski, Przewodniczący Rady Miasta Krosna. Łukasz Zborowski podał następujące statystyki: w Tarnobrzegu na 52 sesjach Rada uchwaliła 709 uchwał, w Jaśle: 57 sesji - 537 uchwał, w Sanoku: 60 sesji - 549 uchwał, krośnieńska Rada przyjęła natomiast 1080 uchwał na 48 sesjach.

Zanim jednak radni zaczęli się żegnać, podsumowali swoją kadencję na wszystkie możliwe sposoby. Najpierw sprawozdania ze swojej działalności przedstawiły poszczególne komisje. Przewodniczący każdej komisji mówił, jak wiele udało się jej zrobić.

Największa uwagę przykuł jednak Piotr Babinetz - przewodniczący najważniejszej komisji Rady Miasta - Komisji Rewizyjnej: - Komisja uważa, że jej działalność wpłynęła pozytywnie na pracę Zarządu Miasta. Wpłynęliśmy motywacyjnie na Zarząd, na przykład w kwestii promocji miasta czy powołania rzecznika prasowego - powiedział Babinetz. - Na koniec, w imieniu członków Komisji Rewizyjnej chcę podziękować wszystkim radnym, naczelnikom i Zarządowi Miasta za wspólne rozwiązywanie, często trudnych problemów - podsumował.

W sprawie prac Komisji Rewizyjnej głos zabrał Wacław Mika z Klubu SLD: - Nie było nam dane [SLD] pracować w Komisji Rewizyjnej. Mieliśmy uzasadnione pretensje, że nie było w niej opozycji. Odbieram działania tej komisji jako działania polityczne. Często zgłaszaliśmy określone fakty co do pewnych nieprawidłowości, ale nie otrzymywaliśmy satysfakcjonujących odpowiedzi. Tak nie powinno być - zagrzmiał.

Łukasz Zborowski, podsumował pracę całej Rady: - Zawsze będzie tak, że będzie niedosyt, że coś nie zrobiliśmy. Ale to przejaw tego, że jesteśmy świadomi, że tyle jest jeszcze do zrobienia - powiedział. - Myślę, że dobrze się stało, że rozpoczęliśmy współpracę z najniższymi jednostkami samorządu - Radami Dzielnic i Zarządami Osiedli. Jeśli chodzi o komisje, to pracowały częściej przy opiniowaniu projektów uchwał, ale także było szereg własnych inicjatyw Komisji. To był prawidłowy kierunek - ocenił.

Zborowski podziękował wszystkim za 4-letnią pracę dla miasta. Wniósł też wniosek do Zarządu Miasta o przyznanie premii Bogusławowi Wąsikowi - kierownikowi Biura Rady Miasta za "bardzo dobrą pracę".

Rada Miasta Krosna 1998-2002 w liczbach:

1080 - tyle uchwał przyjęła Rada Miasta
152 - tyle wynosiła dieta za udział w jednej sesji (w zł)
114 - a tyle za udział w posiedzeniu komisji (w zł)
48 - tyle sesji Rady odbyło się w czasie kadencji
32 - tylu radnych liczyła Rada Miasta Krosna
19 - tylu radnych należało do Klubu Radnych Prawicy
10 - tyle było komisji problemowych
8 - tylu radnych należało do Klubu SLD
7 - tyle średnio godzin trwała każda sesja
5 - tylu radnych należało do Klubu Samorządowego
1- jeden radny zrzekł się mandatu (Tadeusz Kaleniecki z SLD, który został posłem)

Swoją pracę podsumował też Zarząd Miasta. Prezydent Krosna - Roman Zimka - zwrócił uwagę na to, że na początku tej kadencji wartość majątku miasta wynosiła 140 mln zł, a 1 stycznia 2002 r. wartość majątku wynosiła 380 mln zł. - Częściowo wynika to z przejęcia zadań powiatu, a częściowo z nakładów inwestycyjnych. Największe inwestycje to budowa oczyszczalni ścieków i hali sportowej. Zadłużenie miasta nie wzrosło i to jest ewenement w skali kraju. To nam ułatwia dostęp do środków pomocowych z Unii Europejskiej - powiedział Zimka.

Z kolei Gabriela Leska-Habrat, członek Zarządu Miasta, przygotowała informację o realizacji wniosków Rad Dzielnic i Zarządów Osiedli. Informacja szczegółowo podaje, które wnioski dotyczące np. remontów ulic, instalacji oświetlenia czy zadaszenia przystanków, zostały wykonane, a które nie.

Na ostatniej, 48 sesji, radni przyjęli jeszcze kilka uchwał, m.in. w sprawie ustalenia liczby przeznaczonych do wydania nowych licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką w 2003 r. Radni zdecydowali, że będzie 50 takich licencji do wydania w 2003 r. W poprzednich latach, radni nie byli tak hojni - w 2000 r. było 10 nowych zezwoleń, w 2001 r. - 6, a w 2002 tylko 3 nowe licencje. - Pozwoli to na podjęcie działalności gospodarczej dużej ilości przedsiębiorców - uzasadniał Prezydent Krosna Roman Zimka.

Na pamiątkę, na zakończenie sesji i kadencji, radni otrzymali od Łukasza Zborowskiego "Album pamięci pokoleń" autorstwa Marii Magury Witkowskiej o znanych postaciach harcerstwa - Janie i Stanisławie Magurach.

Sesję zamknął symbolicznie Bronisław Burek - najstarszy radny. - Otwierałem tę kadencję jako radny senior, a więc też ją zamknę - powiedział. Na zakończenie serdecznie podziękował Przewodniczącemu Rady za dobrą współpracę, za kulturalne prowadzenie obrad oraz za łagodzenie konfliktów.

Za udział w posiedzeniu Rady, każdy radny otrzymywał ok. 152 zł diety czyli 20% najniższego wynagrodzenia. Stawka diety nie zmieniła się podczas całej kadencji. - Kontrolerzy NIK nie wierzyli, że mamy w Krośnie takie niskie stawki diety - powiedział redakcji portalu Łukasz Zborowski, były już Przewodniczący Rady.

Jaka była ta kadencja? Specjalnie dla portalu:

Piotr Babinetz - Klub Prawicy:
W ciągu ostatniej kadencji Rada Miasta Krosna podejmowała szereg istotnych problemów. Między innymi udało się rozpocząć remont i modernizację obiektów sportowych przy ul. Legionów, uruchomiono program Towarzystwa Budownictwa Społecznego, podjęto renowację starego cmentarza. Natomiast nieco trudniej i z oporami ruszała kwestia promocji miasta i pozyskiwania środków pomocowych na najważniejsze inwestycje. Na szczęście, szybciej w tej kadencji niż dotychczas ruszyła kwestia budowy hali widowiskowo-sportowej, w ciągu roku powinna być ona skończona. Też w ciągu tej kadencji ukończono i oddano do użytku oczyszczalnię ścieków.

Bronisław Burek - Klub Samorządowy:
Klub Samorządowy starał się skupić swoją uwagę na infrastrukturze komunalnej, drogowej i ochronie środowiska. To były 3 najważniejsze dla nas kwestie. Mieliśmy na uwadze nie tylko miasto jako aglomerację, ale też poszczególne dzielnice. Musieliśmy usatysfakcjonować swoich wyborców, którzy wydelegowali nas jako swoich "ambasadorów". Generalna ocena kadencji jest taka - są pewne efekty. Śródmieście przybrało jakiś wygląd, który satysfakcjonuje mieszkańców, ale i dzielnice nabrały "nowych rumieńców" - mam na myśli ich estetykę, ochronę środowiska. Przede wszystkim dobrze, że Krosno kończy sprawy kanalizacji. To było jedno z podstawowych zagadnień.

Adam Krzanowski - Klub SLD:
Po pierwsze, można powiedzieć o kroku w przód i pewnym sukcesie. Miasto zrobiło postęp w zakresie rozwoju infrastruktury. Mam na uwadze choćby kanalizacje sanitarne. To polepszenie warunków życia. Po drugie, nie zrozumieliśmy chyba istoty samorządności. Na przykład, wielu kolegom - szczególnie z Klubu Prawicy - nie podobała się aktywność radnych lewicy. A przecież sukcesy byłyby większe, gdyby właściwie dostrzeżono rolę i aktywność tych ludzi, którzy swoim doświadczeniem pokazali, że wiele potrafią. To się nam nie do końca udało. I trzecia kwestia - chodzi o turystykę. Miasto Krosno ma niezbędne walory turystyczne: architekturę, zabytki, okolice. Możemy na tym zarabiać, ale niestety w tym zakresie mało uczyniliśmy.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)