Bajkowy las w wieży farnej. Krośnianka i jej ilustracje

Wpatrując się w jej prace, przenosimy się do krainy bajek. Spotkamy w niej nie tylko bohaterów znanych baśni, ale również mieszkańców lasów: zwierzęta, owady, czy rośliny. Kamila Pawłucka-Górecka w kameralnej formie pokazuje nam świat, w którym mieszają się ze sobą dziecięce lęki z dobrze znanymi motywami. Jej prace można zobaczyć w galerii wieży farnej.
Kamila tworzy przede wszystkim dla siebie. To sprawia jej największą radość
Damian Krzanowski

- Wieża farna zawsze budziła mój zachwyt, a nawet inspiracje – mówi Kamila Pawłucka-Górecka. – Po raz pierwszy na jej szczycie byłam w liceum. Zafascynował mnie widok z góry na Krosno. Bardzo się cieszę, że dano mi możliwość zaprezentowania w niej swoich prac.

Tytuł wystawy brzmi „Za górami, za lasami”. Można ją oglądać od wtorku do niedzieli, w godzinach zwiedzania wieży. Jest dostępna do 6 września. Liczy 17 prac, które są rozlokowane na dwóch poziomach: pod i w hełmie wieży.

Ilustracje artystki pełne są szczegółów. Dzięki temu za każdym razem można dostrzec na nich coś nowego
damian krzanowski

Borsuki, lisy, salamandra, czy ćma zmierzchnica trupia główka to tylko niektórzy bohaterowie prac krośnianki. Bohaterką plakatu wystawy artystka uczyniła żmiję zygzakowatą. – Jest niebezpieczna, ale ma w sobie coś niesamowitego i tajemniczego jak jakaś groźna czarownica z lasu – tłumaczy.

Zwierzętom w swoich pracach nadaje cechy ludzkie. Są przedstawiani jako amatorzy dalekich podróży, znawcy sztuki lub mieszkańcy podziemnych norek urządzonych z dobrym gustem. W pracach krośnianki podobnie jak w baśniach występuje też element grozy. Jednak zakończenie często bywa zupełnie inne, bowiem artystka lubi odwracać role. Na przykład na jednej z ilustracji to Czerwony Kapturek strzela do wilka. – Chciałam, żeby ten wilk poczuł zagrożenie – tłumaczy.

Bohaterami prac Kamili są postacie z bajek, leśne zwierzęta i rośliny
damian krzanowski

Swoje prace wykonuje w technice wodnej. Posługuje się gwaszami, czyli farbami wodnymi, które od akwareli różnią się tym, że są z domieszką bieli i są kryjące. Jej prace nie przekraczają formatu A3. Na początku wykonuje szkic na specjalnej tekturze oprawionej kartonową ramką zwaną passe-partout. Później nakłada farbę. Stworzenie jednej pracy zajmuje Kamili tydzień albo dwa w zależności od tego, jaką ilością czasu dysponuje.

Oprócz postaci z bajek i mieszkańców lasów artystka lubi też malować domki, skupiska różnych rzeczy, żeby na ilustracji dużo się działo. - Aby za każdym razem można było dostrzec coś nowego – dodaje. Jej prace są barwne, przepełnione feerią kolorów.

Kamila swoje zamiłowanie do sztuki odkryła w wieku sześciu lat. Mama podarowała jej wtedy książkę „Skarbnica ulubionych bajek”. Tam przeczytała jedną z bajek Ezopa o leniwym świerszczu, który w zimie nie miał się gdzie schronić, bo bawił się przez całe lato. – Szkoda mi się zrobiło tego świerszcza, więc narysowałam mu domek – wspomina. - I od tego się wszystko zaczęło, od maleńkich domków, zamiłowania do miniaturowej formy, obserwacji natury i wnikliwości.

Oprócz lasu Kamila lub również malować miasteczka. Na ilustracji z lewej widzimy też Bukę, postać z "Doliny Muminków"
anna twardy

Postanowiła pójść do krośnieńskiego Plastyka. – Moja mama miała nadzieję, że wybiorę inną szkołę, ale byłam tak zdeterminowana, że nie udało jej się mnie przekonać – mówi Kamila. Po ukończeniu szkoły średniej studiowała na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Inspiracji szuka nie tylko w bajkach, ale również lesie. Uwielbia spacery po leśnych ścieżkach, wędkowanie, grzybobranie, zbieranie jagód, orzechów i ziół. – Na leśne wyprawy wozi mnie mąż, bo wie, że sprawia mi to przyjemność – mówi. – A w domu nazywają mnie babką zielną, bo potrafię zrobić różne wywary z ziół. Robię też przetwory.

Inspiracją Kamili są bajki i las. Uwielbia spacerować po lesie, zbierać grzyby i jagody
damian krzanowski

Na co dzień pracuje w Zespole Szkół w Rymanowie. – Bardzo lubię swoją pracę, chociaż broniłam się, jak mogłam, przed zostaniem nauczycielką – mówi. Jednak to sztuka jest na pierwszym miejscu w jej życiu.

Przez pewien czas ilustrowała też książki dla dzieci. Stworzyła ilustracje do takich bajek jak: „Baśnie Europy” (wydawnictwo Publicat), czy „Śpiąca królewna” (wydawnictwo Olesiejuk). W końcu jednak zrezygnowała z tego, bo większość wydawnictw stawia na grafikę komputerową, a Kamila woli posługiwać się pędzlem i farbą.

Artystka swoje prace prezentowała na wystawach indywidualnych i zbiorowych w Krośnie, Krakowie, czy Toruniu. Dwa lata temu miała zbiorową wystawę w RCKP, a rok temu poprowadziła prelekcję w krośnieńskim BWA.

KOMENTARZE
KOMENTARZE WYRÓŻNIONE
trw_krosno
19.07.2020 06:44

Prace piękne- widać talent. Dla mnie bajki zawsze były ważne- czytało się, opowiadało dzieciom. Teraz są dwie śliczne wnuczki- Marysia i Wandzia.. Bajki bardzo lubią i wystawa by się dzieciom podobała. Proszę w przyszłości taką wystawę zorganizować "niżej".

Życzę tylko sukcesów. Serdecznie pozdrawiam. KD

trw_krosno
na forum od stycznia 2018
WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)