Awans sędziego z Krosna. Został wiceministrem

Wojciech Węgrzyn nie jest już prezesem Sądu Okręgowego w Krośnie. Od poniedziałku (2.04) pełni funkcję wiceministra sprawiedliwości. Jego powołanie kilka dni temu podpisał premier Donald Tusk.
Wojciech Węgrzyn od dwóch lat pełnił funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Krośnie

Wojciech Węgrzyn ma 52 lata, jest sędzią z 30-letnim doświadczeniem. Ukończył Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1985 roku rozpoczął aplikację w Sądzie Wojewódzkim w Krośnie, potem był asesorem, sędzią sądu rejonowego i okręgowego. Był też przewodniczącym Wydziału Gospodarczego. Od 2010 roku pełnił funkcję prezesa tutejszego Sądu Okręgowego. Urodził się w Jaśle, od ponad 20 lat mieszka w Krośnie.

Propozycja objęcia stanowiska wiceministra w resorcie Jarosława Gowina (obaj ukończyli to samo liceum w Jaśle, Wojciech Węgrzyn jest dwa lata młodszy) pojawiła się kilka tygodni temu. Spotkanie z ministrem w stolicy trwało godzinę. Jak podkreśla krośnianin, propozycja była zaszczytna, ale sama decyzja do podjęcia niełatwa, bo wiąże się z wyjazdem do Warszawy.

- Miałem czas na zastanowienie się. Przychodziły momenty, kiedy myślałem "a po co mi to". Decyzja była też trudna dla mojej żony, bo mąż stanął przed jedyną w życiu okazją na awans - mówi Wojciech Węgrzyn. - Ta propozycja zastała mnie też w drugim roku mojego urzędowania jako prezesa. Kadencja jest jednokrotna, trwa 6 lat, pozostało 4. A kierowanie sądem to też poważna sprawa.

Wojciech Węgrzyn od poniedziałku (2.04) jest wiceministrem sprawiedliwości

Żałuje, że opuszcza mury krośnieńskiego sądu, gdzie cenił sobie bardzo dobrą, koleżeńską atmosferę: - Współpracowałem z bardzo dobrymi fachowcami, ludźmi oddanymi sprawie. To jest nieduży sąd, sędziowie, pracownicy stworzyli bardzo fajne układy międzyludzkie.

Choć uważa, że sędzia na sali rozpraw musi zachowywać się na najwyższym poziomie, nie może pokazywać żadnych emocji, sam - oczywiście tylko w sytuacji, gdzie lekkie rozluźnienie atmosfery było dopuszczalne - cenił sobie dowcip i bliski kontakt z ludźmi.

Zanim w środę (28.03) powołanie podpisał premier Donald Tusk, krośnianin przeszedł całą procedurę sprawdzającą przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Po pozytywnej ocenie, od poniedziałku (2.04) pełni funkcję wiceministra. Do czasu wyboru nowego prezesa Sądu Okręgowego w Krośnie, minister sprawiedliwości powierzył pełnienie tych obowiązków dotychczasowemu zastępcy Węgrzyna sędziemu Romanowi Jurczykowi.

Teraz sędzia z Krosna większość czasu będzie spędzał w Warszawie

W resorcie sprawiedliwości Wojciech Węgrzyn będzie między innymi zajmował się nadzorem nad Departamentem Współpracy Międzynarodowej i Praw Człowieka, Biurem Ochrony Informacji Niejawnych, Zarządzania Kryzysowego i Spraw Obronnych oraz Instytutem Ekspertyz Sądowych im. prof. dra Jana Sehna w Krakowie.

Prywatnie nowy wiceminister lubi dobrą muzykę, film, sztukę i podróże - w tym enoturystykę, bo jest też miłośnikiem win tokajskich i jak sam z dystansem do siebie podkreśla "nie ma wina nad węgrzyna".

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)