Kraków odwiedza rocznie prawie 15 mln osób a co najmniej na jedną noc zostaje 6,5 mln. Ta dawna stolica Polski i turystryczna mekka powinna być jednym z najbogatszych miast w Polsce, tymczasem dług miasta Krakowa sięga 7,5 miliarda zł (na koniec 2024r). Czy to duży i bardzo turystyczny Krakó, czy to mniejsze i mniej turystyczne Krosno jedno jest pewne: urzednicy rozpieprzają publiczną kasę bez żadnej kontroli a potem by zalać dziurę ustanawiają podwyżki czy to od gruntów, czy to od śmieci czy od czegokolwiek innego. Brak kontroli i bezkarność nigdy nie zakończą podwyżek
podatki w gore bo miasto sie rozwija a prosze przyjechac na ul nadbrzezna koncowy odcinek szkoda tylko ze to ulica miejska nr 1 dziury na pul kola bloto tez super zainteresowanych zapraszamy ale goncy z podatkami gonia a moze polsat to naprawimoze jak cala polska to zobaczy to cos sie zmieni
O jakim rozwoju miasta mówią? Pracy brakuje, mieszkania drogie, młodzież wyjeżdża, a zaraz będzie S19 i tyle będziemy naszą młodzież widzieć. No, ale co to może włodarza i jego popleczników obchodzić, skoro to ostatnia kadencja i zasłużona emerytura.
Kto tych radnych wybiera np. Pani Anna Galert wzrost podatkow od nieruchomości jesten za , wzrost podatkow za śmieci jestem za itd
Jak co roku, zgodnie z tradycją, podniosę czynsz za wynajmowany lokal, aby przenieść koszty na wynajmującego. Ten, jak zwykle będzie narzekał ale zaakceptuje z musu. Z kolei on podniesie ceny swoich usług, aby nie stracić. I kto w sumie zapłaci za ten ruch Rady Miasta? , konsumenci czyli ja, Pan, Pani. No cóż, takich Radnych wybraliśmy, więc człowieku płać i płacz.
kardiodzik ziomeczku - jak wytrzeźwiejesz to zobaczysz, że miasto zwija się od lat co najmniej ośmiu i to niestety widać po kompletnym zahamowaniu inwestycji publicznych, remontów i rozbudowy infrastruktury. Zgadnij dlaczego.
Ja to już od 24 lat krytykuje postawę obecną, że ma być drogo, widowiskowo, kolorowo, nowe przystanki i nowy bruk co 4 lata, a radni swojego komitetu tylko chwalą się nawzajem. Piękne mosty i przejazdy, ale już kosztem mieszkańca. Piękne remonty Bursy, a można było ten teren oddać wojsku, które za własny budżet chciało budować tam bazę wojskową, a bursa by była koszarami. Niestety dalej panuje polityka zastaw się za pieniądze podatnika a postaw się ładnymi wiaduktami i parkami.
"- Nie traktuję tego w kwestii mojej działalności, że będzie mi trudniej. Jest mi trudniej i firmom takim jak moja, czy pani Agnieszki, czy wszystkim, małym przedsiębiorcom będzie ciężko. Traktuję to jako inwestycja i jako dowód zaufania w to, co robi pan prezydent. Jestem w stanie ponieść ten koszt i płacić te podatki większe, byśmy jako Krosno się rozwijali. " - no spoko ziomeczku ale póki co, to to miasto się zwija w p... du od 2-3 lat...
Jak już tak rzetelnie patrzycie na ręce władzy, to napiszcie jak elegancko zachował się prezydent i jego świta przy próbie podwyżki opłaty za smieci. No i wypadałoby podać ile zarabia nasz zasłużony, najlepszy na świecie włodarz.
Zaobserwowałem pewną prawidłowość, która stała się już regułą. Otóż zawsze radni, których klub jest w większości w Radzie Miasta głosują za podwyższaniem wszelkich podatków, natamiast ci w mniejszości zawsze są przeciw. Tak było niedawno jak prymat w Radzie miał PIS. Radni Pis-u głosowali za podwyższeniem, PO-wcy przeciw. Obecnie role się odwróciły ale reguła pozostała. Miałem nadzieję. że PO-wcy, pamiętając jak byli w opozycji i głosowali za niepodnoszeniem podatków zachowają się jak wcześniej, niestety zapomnieli. Konkluzją mojego wpisu jest fakt, że nasze głosowanie w wyborach nie ma żadnego znaczenia. Ci co wygrają zawsze nam dołożą, więc zamiast na wybory lepiej pójść na spacer.