Policjanci uratowali mężczyznę. Groziło mu wychłodzenie

W niedzielę wieczorem (18.11) na telefon alarmowy nr 112 zadzwonił mężczyzna, który poprosił o pomoc. Leżał na ziemi, nie miał sił, nie wiedział gdzie jest, było mu zimno. Funkcjonariusze policji odnaleźli go, przywrócili funkcje życiowe i przetransportowali do szpitala.
Na pierwszym planie fragment ul. Drzymały na Białobrzegach
Damian Krzanowski

Mężczyzna zadzwonił ok. godz. 19.00. Zgłaszający był kompletnie zdezorientowany i nie potrafił wskazać miejsca, w którym aktualnie przebywa. 

Ustalono, że mężczyzna znajduje się gdzieś w dzielnicy Białobrzegi, jednak zgłaszający nie potrafił wskazać żadnego charakterystycznego punktu, dzięki któremu policjanci mogliby szybciej do niego dotrzeć. Skierowane na miejsce policyjne patrole sprawdzały ulice i przydrożne zarośla, w których mógł znajdować się mężczyzna. Na ulicy Drzymały, obok ogrodzenia jednej z prywatnych posesji, funkcjonariusze zauważyli leżącą osobę.

- Mężczyzna znajdował się pod wyraźnym wpływem alkoholu, trudno był nawiązać z nim kontakt, trząsł się z zimna. Po chwili stracił przytomność, jego oddech stawał się coraz płytszy, a tętno ledwo wyczuwalne - relacjonuje st. asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy komendy miejskiej policji w Krośnie. - Na przyjazd wykwalifikowanych medyków trzeba było poczekać kilka minut, gdyż tej nocy ratownicy mieli dużo zgłoszeń. 

Stan mężczyzny z każdą chwilą pogarszał się, a jego tętno przestało być wyczuwalne. Policjanci udzielili mu pierwszej pomocy i podjęli decyzję o konieczności jak najszybszego przetransportowania do szpitala. Na pomoc ruszyli funkcjonariusze z innego patrolu, udało się przywrócić funkcje życiowe mężczyzny. Po dotarciu do szpitala, został przekazany lekarzom.

42-letni mieszkaniec gminy Jedlicze miał około 2 promili alkoholu w organizmie.

- Apelujemy o zwracanie uwagi na osoby, które mogą stać się ofiarami niskich temperatur. Nie bądźmy obojętni na widok wałęsających się nietrzeźwych, samotnych lub bezdomnych. Szczególnej uwagi wymagają także osoby starsze oraz niestosownie ubrane do pory roku. O każdej niepokojącej sytuacji informujmy służby ratownicze - zwraca uwagę st. asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP Krosno.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (2)