Pijany rowerzysta, wymuszenie pierwszeństwa, ''skoszona'' latarnia

Z kroniki policyjnej: blisko 3,5 promila alkoholu miał w organizmie rowerzysta, który w poniedziałek (3.04) został potrącony na skrzyżowaniu ul. Podkarpackiej i Krakowskiej. - W środę (5.04) 18-latek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię na ul. Podkarpackiej. - Trzy auta zderzyły się w czwartek (6.04) na skrzyżowaniu ul. Tysiąclecia i Naftowej.
Na szczęście w groźnie wyglądających kolizjach żadna osoba nie została pokrzywdzona

Do potrącenia rowerzysty doszło w poniedziałek przed godz. 23. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze, jadący ul. Podkarpacką w kierunku Jasła 38-letni rowerzysta, mieszkaniec Krosna, najprawdopodobniej zignorował czerwone światło i wjechał na skrzyżowanie, zderzając się z prawidłowo jadącym z ul. Krakowskiej w ul. Popiełuszki fordem.

- W zdarzeniu na szczęście nikt nie odniósł obrażeń – informuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że rowerzysta był kompletnie pijany. Miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie. Kierująca fordem była trzeźwa.

Za swoje zachowanie 38-latek odpowie przed sądem.

W aucie, które wypadło z drogi i skosiło latarnię przy ul. Podkarpackiej, podróżowały trzy osoby

Do groźnie wyglądającej kolizji z udziałem 18-latka doszło w środę po godz. 15. Z ustaleń policji wynika, że młody kierowca audi z powiatu jasielskiego stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i uderzył w słup latarni ulicznej. W samochodzie podróżowała jeszcze dwójka pasażerów. Żadna z osób na szczęście nie odniosła obrażeń.

- Oprócz audi, uszkodzona została przydrożna latarnia oraz element ekranu akustycznego. Kierujący był trzeźwy, został ukarany mandatem – mówi asp. Buczyński.

Sprawcy kolizja z udziałem trzech aut zatrzymano prawo jazdy

Do zderzenia trzech aut na skrzyżowaniu ul. Tysiąclecia i Naftowej najprawdopodobniej doprowadziło zignorowanie znaku "stop" przez 24-letniego kierowcę bmw. Jadący ul. Naftową mężczyzna wjechał na skrzyżowanie i zderzył się z subaru. Siła uderzenia zepchnęła bmw na chevroleta, który zatrzymał się po przeciwnej stronie skrzyżowania.

- W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Wszyscy uczestnicy byli trzeźwi. Ze względu na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego, 24-letniemu kierowcy bmw zatrzymano prawo jazdy – informuje asp. Buczyński. Policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności zdarzenia.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)