Kradzież wojownika z gry. Kosztował 3,5 tys. zł

Wojownik z całym ekwipunkiem padł łupem cyberprzestępcy, który włamał się na konto uczestnika gry internetowej. Chociaż sama postać była wirtualna, za jej wyposażenie gracz musiał płacić prawdziwymi pieniędzmi. Realne i bardzo poważne są tym samym jego straty.
Aby przejść kolejne poziomy gry, trzeba było kupić wyposażenie dla wojownika. Kosztowało prawdziwe pieniądze - 3,5 tys. zł

O przestępstwie, którego ofiarą padł 16-letni krośnianin, policję powiadomił jego ojciec.

Nastolatek był uczestnikiem jednej z internetowych gier. Podczas gry musiał dbać o coraz lepsze uzbrojenie i wyposażenie wojownika, którym kierował. Bez tego nie miał bowiem żadnych szans na pokonanie kolejnych poziomów. Za każdy zakupiony element trzeba było jednak słono płacić, przesyłając pieniądze na wskazane konto. Ostatecznie 16-latek wpłacił na nie 3,5 tys. zł.

Zrzut ekranu gry www.metin2.pl. Poszkodowany gracz podesłał nam wizerunek wojownika i wytłumaczył: w tej grze płaci się za dodanie atrybutu do jakiegoś przedmiotu

Kilkanaście dni temu chłopiec zorientował się, że ktoś włamał się na jego pocztę elektroniczną i konto w grze, zmieniając przy tym obydwa hasła. Od znajomych graczy nastolatek dowiedział się, że wyposażenie z jego wojownika zostało później przerzucone na inne postacie. Ustalenia poczynione przez 16-latka wskazują, że włamania najprawdopodobniej dokonano z komputera, znajdującego się w Azji.

Policja prowadzi postępowanie, mające na celu wyjaśnienie szczegółów przestępstwa i ustalenia jego sprawcy.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (0)