Koniec "zjeżdżalni" na Staszica. Będą schody

Schody, które łączą os. Staszica z prostopadłą ul. Bursaki w końcu zostały poddane renowacji. W końcu, bo krośnianie ich katastrofalną kondycję sygnalizowali redakcji już ponad rok temu. Roboty mają potrwać półtora miesiąca.
Do końca czerwca schody powinny być jak nowe
Damian Krzanowski

- Jeszcze chwila, a schody zamienią się w zjeżdżalnię! Już teraz stanowią zagrożenie dla osób, które z nich korzystają, a są to w znacznej mierze ludzie starsi oraz kobiety z dziećmi, udające się na bazar - skarżył się jeden z naszych czytelników w kwietniu ub. r.

Magistrat przetarg na gruntowny remont schodów ogłosił na początku zeszłego roku. Do naprawy kwalifikowało się w nich praktycznie wszystko: rozpadajace się stopnie, nierówne i wykruszone podjazdy dla wózków, pręty zbrojeniowe, chwiejne barierki, murek oporowy. Do końca czerwca schody powinny być jak nowe.

Tak mają wyglądać "nowe" schody z os. Staszica na ul. Bursaki
UM

Mieszkańcy os. Staszica przez kilka kolejnych tygodni na ul. Legionów będą musieli chodzić na około. Dojście na bazar, przez ulice Staszica i Kapucyńską zajmie im ok. 10 minut zamiast 3. 


Czytaj także:

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (1)