Dachowanie kradzionego tico: pijany 29-latek w rękach policji

Ponad promil alkoholu miał w organizmie 29-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego, który w poniedziałek wieczorem (22.01) najprawdopodobniej siedział za kierownicą kradzionego daewoo tico. Auto dachowało na ul. Sikorskiego.
Mężczyzna trzeźwieje w areszcie. Niebawem usłyszy zarzuty
Adrian Krzanowski

W poniedziałek około godz. 22 funkcjonariusze otrzymali informację o przewróconym na dach daewoo tico, które na ul. Sikorskiego blokowało wjazd do Krosna od strony Łężan. W pojeździe nikogo nie było.

Gdy policjanci sprawdzili, do kogo należy pojazd, okazało się, że auto zostało skradzione kilka godzin wcześniej. Natychmiast rozpoczęto poszukiwania kierowcy, najprawdopodobniej sprawcy kradzieży, który pozostawił na śniegu świeże ślady, wskazujące, że oddalił się w kierunk Łężan.

- Policjanci pokonali pieszo kilkaset metrów, jednak ślady stawały się coraz mniej widoczne i mundurowi zmuszeni byli przerwać działania. W międzyczasie funkcjonariusze wytypowali osobę, która mogła mieć związek z kradzieżą samochodu. Obserwując dom podejrzewanego o uczestnictwo w kradzieży daewoo, policjanci zauważyli nerwowo zachowującego się mężczyznę, który na ich widok podjął próbę ucieczki – relacjonuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.

Po krótkim pościgu 29-letni mężczyzna został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Był pijany - badanie stanu trzeźwości wykazało ponad promil alkoholu w jego organizmie.

- Po wytrzeźwieniu 29-latek zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty - zapowiada asp. Buczyński.

KOMENTARZE
Brak wyróżnionych komentarzy.
WSZYSTKIE KOMENTARZE (7)