Najwięcej "bezrobotnych" to takich którym robić się po prostu NIE CHCE, a to głównie pisowski roszczeniowy lumpen elektorat,, który tylko woła daj, daj, i daj a sam nic oprócz chlania nie potrafi. Ot i całe podkarpacie maupo durna...
maupa - całkowicie się z Tobą zgadzam, bo jak mawiał klasyk PO niejaki Bartosz S. (podobno spokrewniony z autorem Trylogii) tu ma być "ch... , d.... i kamieni kupa". Polskę trzeba podzielić wzdłuz Wisły - wschód dla ukrożymian, zachód - dla prusaków.
"Nie ma jednak żadnych zwolnień grupowych" - a Eurocash? A Panmar? A inne drobne firmy które wypracowują PKB a duszone przez Uśmiechniętych muszą zwalniać ludzi? Przecież widać że wracamy do czasów kiedy za Tfuska wszyscy uciekali do Anglii. Tylko teraz już nie będzie dokąd uciekać bo cała Europa dożynana jest przez eurokołchozowych biurokratów na szurkach Żymian w imię nie jasnych interesów wielce nam panujących usłużnych durni.
Tak ten 2022 rok był przełomowy że nawet jak pamiętam ogrom pracowników z Ameryki południowej w Krośnie. Temat brzrobotnosci znam doskonale gdyż byłem bezrobotnym 20 lat. Wyjechałem na zachód dopiero 5 lat temu. Dużo w tym widzę polityki władzy miasta która mówiła że najwięcej firm zarejestrowanych jest w Krośnie i nie potrzeba wielkich montowni. Ja się nie zgadzałem z tyn i pojechałem do dużego zakładu zatrudniającego 5 tys niewykwalifikowanych pracowników. U nas w rejonie edukacja nie jest za mocno a szkoły i jauczyciele nie mają interesu szkolić dla prywaciarzy wysoko wykwalifikowanego ucznia-pracownika. Obecnie stoimy na przełomie gdzie niewykwalifikowany pracownik wyposażony w sztuczną inteligencję i zintegrowana bazę wiedzy wykona to samo co bardzo drogi specjalista.