Roman Syrek zmarł w wieku 69 lat w nocy z 29/30 listopada. Krośnieńskie środowisko muzyczne zapamięta go jako znakomitego puzonistę i akordeonistę. Na scenie grał m.in. razem z Ewą Bem i Lorą Szafran. Przyjaciele wspominają go jako człowieka o niesamowitej duszy muzycznej.
Za wcześnie odszedł. Widziałam go tylko na jednym koncercie, ale zapamiętam na zawsze