W ciężkim stanie trafił do szpitala motorowerzysta, potrącony w niedzielę (19.06) późnym wieczorem przez BMW. Po wypadku, kierowca auta uciekł z miejsca zdarzenia. W poniedziałek (20.06) rano na ulicy Rzeszowskiej 18-latek wjechał do rowu i dachował. Prawo jazdy miał dopiero od miesiąca.