Od kilku miesięcy na terenie krośnieńskiego lotniska mieszkają sarny. Najprawdopodobniej zostały na nim zamknięte w czasie wykonywania ogrodzenia wokół obiektu. Ich obecność nie stanowi wprawdzie wielkiego zagrożenia dla ruchu lotniczego, ale zgodnie z przepisami nie powinno ich tam być. Pozbycie się zwierząt nie jest jednak takie proste.