Muzeum Podkarpackie w Krośnie zaprasza na otwarcie wystawy i spotkanie muzealne z dr. Janem Skłodowskim "Worochta – drugie Zakopane przedwojennej Polski", które odbędą się 18 listopada (środa) o godz. 17.00 w Kamienicy Zgoda (ul. Józefa Piłsudskiego 14, wstęp wolny).
Nie ma takiego drugiego miejsca nigdzie więcej w Karpatach, nawet w górach całej Europy, ba – nawet całego świata. Położona w ich części zwanej Beskidami Wschodnimi, których najwyższe pasmo to Czarnohora, znana z rozległych połonin i rozpostartej u jej stóp Huculszczyzny – krainy mieniącej się bogactwem barw jej etnosu i od zawsze ekscytującej ludzi ciekawych świata pięknego i niezwykłego zarazem.
W latach międzywojnia, będąc już znanym i uznanym uzdrowiskiem, stanowiła cel przyjazdu i dla szukających wypoczynku letników, i ambitnych górskich wędrowców, wreszcie coraz liczniejszej rzeszy narciarzy, którzy już wcześniej dokonywali pionierskich, zimowych wypraw na tamtejsze szczyty. Później, gdy zbudowano tam skocznię narciarską, stała się Worochta modnym miejscem rywalizacji w skokach. Co istotne, był to pierwszy profesjonalny obiekt tego typu w Polsce, zbudowany trzy lata przez zakopiańską Wielką Krokwią i, co przyniosło uzdrowisku dodatkowy rozgłos, podczas pierwszego rozgrywanego na nim konkursu skoków, zwyciężyła kobieta, pokonując pozostałych zawodników – mężczyzn.
Wkrótce Worochta cieszyła się już sławą znanej w całym kraju modnej stacji górskiej, do której słynnym pociągiem „Narty-Dancing-Brydż” przybywali w sezonie zimowym, prócz zapaleńców narciarstwa, także przedstawiciele naszej elity finansowej, politycznej i artystycznej. Styl tej ekstrawaganckiej, jak na owe czasy podróży oraz wydarzenia z życia turystycznego i pensjonatowego Worochty pilnie przedstawiała często w sensacyjnym tonie ówczesna prasa, czyniąc kurort tym bardziej godnym zainteresowania i odwiedzenia.
Dziś to już zaprzeszłość, a przywołanie tamtego czasu – eleganckich pensjonatów, nieistniejących stylowych schronisk czy niezwykłych narciarskich, rajdowych pociągów, mogą pomóc jedynie dawne zdjęcia, przewodniki oraz zapisy wspomnieniowe. Już tylko one poprowadzą na narciarskie szlaki i stoki, gdzie w głębokim, białym puchu i na nieokantowanych nartach oddawano się szaleńczym szusom, popisom wyuczonych na pólkach statecznych telemarków i eleganckich kristianii, czy do podnóża narciarskiej skoczni na Rebrowaczu. A gdy uruchomimy silniej wyobraźnię, tym łatwiej dotkniemy historii miejsca, które jakże słusznie zyskało w latach międzywojennych miano „drugiego Zakopanego”.
Historyk, dr nauk humanistycznych Uniwersytetu Warszawskiego, fotografik, pisarz, podróżnik, badacz Kresów.
Prezes Stowarzyszenia Res Carpathica, członek Stowarzyszenia Historyków Sztuki, Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego i Związku Polskich Artystów Fotografików. Współpracuje z Instytutem Sztuki i Instytutem Historii PAN, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Narodowym Instytutem Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Polonika. Odbył ponad 60 podróży badawczo-inwentaryzacyjnych na tereny Litwy, Łotwy, Słowacji, Ukrainy i USA. Uczestnik i autor referatów na międzynarodowych kongresach i konferencjach.
Jest autorem 13 książek i albumów, ponad 130 artykułów oraz licznych wystaw fotograficznych poświęconych ziemiom oraz dziedzictwu kulturowemu terenów wschodnich dawnej Rzeczypospolitej. Przewodniczący Komitetu Obchodów Jubileuszu 100-lecia walk Legionów Polskich w Karpatach Wschodnich 1914-2014. W 2009 otrzymał odznakę honorową „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.