Muzeum Rzemiosła w Krośnie zaprasza na wystawę Międzynarodowej wystawy "Razem w Krośnie". Ekspozycja ukazuje współczesną, szeroko rozumianą sztukę graficzną jako wielowymiarowe narzędzie twórczej wypowiedzi, otwarte na różnorodność form, technik i indywidualnych postaw.
Wernisaż wystawy odbędzie się 12 lutego (czwartek) o godz. 18.00 w Piwnicy PodCieniami (ul. Rynek 5, wstęp wolny).
"Wystawa "Razem w Krośnie" jest kolejną odsłoną cyklu wystaw pod wspólnym hasłem "Rozmowy", zainicjowanego przez prof. Virgilijusa Trakimavičiusa i prof. Aleksandra Olszewskiego. Wspomniane "rozmowy" nie są tu wszakże metaforą towarzyskiego spotkania ani zapisem dialogu prowadzonego słowami. To rozmowy form, struktur, rytmów i napięć – prowadzone w ciszy papieru, w śladach narzędzi graficznych, w relacjach między geometrią a gestem, porządkiem a intuicją. Prezentowana wystawa odsłania abstrakcję jako pole komunikacji, w którym artyści z różnych krajów Europy podejmują wspólny, choć wielogłosowy namysł nad językiem obrazu.
Zgromadzone prace poruszają się głównie pomiędzy dwiema podstawowymi osiami abstrakcji: geometryczną i metafizyczną. Z jednej strony widzimy kompozycje oparte na rygorze podziału, module, rytmie, powtórzeniu i matematycznej logice formy. Linie, siatki, układy konstrukcyjne i napięcia między płaszczyznami budują przestrzeń uporządkowaną, zdyscyplinowaną, często bliską myśleniu architektonicznemu czy projektowemu.
Z drugiej pojawiają się realizacje bardziej organiczne, intuicyjne, w których struktura ulega rozproszeniu, a obraz staje się zapisem stanu, emocji lub wewnętrznego procesu. Istotnym elementem tej wystawy jest różnorodność strategii graficznych. Artyści operują zarówno precyzyjnym, niemal laboratoryjnym zapisem, jaki śladem gestu, fakturą, zacieraniem czy przypadkiem. Czerń i biel sąsiaduje z intensywnym kolorem, ascetyczna redukcja z wizualnym zagęszczeniem. W wielu pracach widoczna jest gra pomiędzy tym, co materialne – strukturą papieru, odbitką, warstwą – a tym, co iluzoryczne: światłem, przestrzenią, ruchem" - pisze dr Mirosław Rymar.