Są miejsca, które przestały istnieć, a mimo to wciąż tam są. Wystarczy zjechać z asfaltu, wejść między trawy sięgające kolan i nasłuchiwać - bo w Beskidzie Niskim cisza potrafi mówić więcej niż niejeden przewodnik. Tam, gdzie kiedyś stały chyże i dzwoniły cerkiewne dzwony, dziś rosną tylko drzewa owocowe i stoją samotne krzyże.
Rowerem przez Beskid Niski zaprasza na kolejny autorski rajd "Śladami ciszy": - To autorski rajd rowerowy, który poprowadzi Was przez najbardziej tajemniczy zakątek Beskidu Niskiego - dolinami, w których kiedyś tętniło życie, a dziś zostały tylko ślady: kamienny mostek, pojedynczy nagrobek, kapliczka-dzwonnica pośród łąki. To nie jest zwykła wycieczka rowerowa. To spotkanie z historią, która wciąż czeka, żeby ktoś ją odkrył na nowo.
Pętla prowadzi przez serce Beskidu Niskiego - częściowo asfaltem, częściowo drogami polnymi i szutrowymi. Na kilku odcinkach czekają też brody - niewielkie przejścia przez potoki, które dodają trasie charakteru (i odrobinę adrenaliny). To trasa średnio trudna, ale wymagająca - warto pojechać na nią przygotowanym rowerem i w dobrej kondycji.
Odcinek z Polan do Myscowej i z Olchowca do Smerecznego prowadzi oznakowanym żółtym szlakiem rowerowym przez otwarte pola i łąki - to jeden z najbardziej widokowych, ale i najbardziej „terenowych" fragmentów rajdu: nawierzchnia gruntowa, miejscami rozjeżdżona, dlatego zaplanowano tam dłuższy postój, żeby złapać oddech, zrobić zdjęcia i po prostu odetchnąć widokiem.
Rajd ma charakter rekreacyjny - to nie jest wyścig. Tempo dopasowane zostanie do najwolniejszego uczestnika.
Osoby niepełnoletnie uczestniczą wyłącznie pod bezpośrednią opieką rodzica lub opiekuna prawnego. Niepełnoletni powyżej do 16. roku życia - obowiązkowa karta rowerowa i kask.