Dyrektor Muzeum Rzemiosła w Krośnie zaprasza na wystawę malarstwa Magdaleny Myszkowskiej - MissFloris. Wernisaż odbędzie się 3 lipca (piątek) o godz. 17.35 w Wieży Farnej.
Po kilkuletniej przerwie artystka wróciła do malarstwa z potrzeby serca. Ten powrót jest dla niej czymś bardzo osobistym. Jest drogą w głąb samej siebie, cichym i pokornym poszukiwaniem utraconej harmonii, próbą odnalezienia świata, który kiedyś był prosty, prawdziwy i pełen zachwytu.
Makowa łąka nie jest konkretnym miejscem, tylko czasem-wspomnieniem dzieciństwa. - To przestrzeń mojej pamięci kiedy byłam szczęśliwa, beztroska i wolna. Rzeczywistość przemawiała wtedy językiem czystego piękna. Kolory były nierealne w swojej intensywności- nasycone i żywe. Każdy element otaczającej mnie natury zachwycał dogłębnie. Ten świat na zawsze pozostał we mnie - wspomina Magdalena Myszkowska. - Dziś, poprzez malarstwo, próbuję do niego wrócić. Szukam w sobie tej samej wrażliwości, tej prostoty odczuwania i czystości emocji.
Ucieka od trudów codzienności, od zmartwień i smutków. Tworzenie staje się dla niej azylem - miejscem, w którym może wyciszyć się wewnętrznie i odnaleźć spokój.
Maluje to, co najzwyklejsze - polne kwiaty, pospolite i niepozorne. W ich ulotności odnajduje jednak sens i piękno, które pragnie ocalić. To, co powszednie, staje się dla niej bramą do zachwytu.
Artystka w swojej pracowni tworzy własny, piękny świat - miejsce, w którym odnajduje ciszę, harmonię i spokój. - To moja makowa łąka - przestrzeń, która pozwala choć na chwilę uwolnić się od ciężaru codzienności, odnaleźć ukojenie i przywrócić światu jego pierwotną łagodność - podkreśla MissFloris.
- Wystawa „Makowa łąka” jest zapisem doświadczenia natury przefiltrowanego przez język koloru, gestu i malarskiej materii. Natura nie zostaje tu przedstawiona w sposób dosłowny - staje się raczej odczuwalną, niemal pulsującą obecnością, doświadczaną poprzez kruchość i intensywność chwili. Proces malarski jawi się tutaj nie tylko jako akt kreacji, lecz także jako forma powrotu do pamięci, doświadczeń i pierwotnej więzi z przyrodą - mówi Magdalena Kościelniak-Długosz, kurator wystawy.
Motywy florystyczne stają się źródłem wewnętrznej harmonii i emocjonalnego ukojenia, budując przestrzeń kontemplacji, w której natura odzyskuje wymiar duchowy i metafizyczny.
Urodziła się 26 sierpnia 1982 roku w Jaśle. Jest absolwentką Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Tadeusza Brzozowskiego w Krośnie oraz Wydziału Sztuki Uniwersytetu Rzeszowskiego. Kształciła się w pracowni malarstwa pod kierunkiem prof. Stanisława Białogłowicza.
Wystawa będzie czynna codziennie od 4 lipca do 23 sierpnia (z wyjątkiem poniedziałków), w godzinach otwarcia Wieży Farnej.