A jaki to problem panie naczelny iść do pracy na etat i w wolnym czasie twożyć ambitne media tj w weekend napisać jeden artykuł, przez te x lat można było stwożyć coś więcej niż lokalne media i z tego się utrzymywać, pan jednak chyba w kierunku polityki chciał, nawet bar Ferment polityczny był, i ta nowomowa jebać, chujowy, wkurwiony, ambitnym mediom nie przystoi.
Lepiej kogoś (kogo bezpiecznie można) obsmarować i czekać na dobrego granta.