No cóż, Statua Wolności to nie jest. Powinniśmy zapomnieć o tych czasach i usunąć z naszej przestrzeni wszelkie przejawy rosyjskiej dominacji, której nasz naród doświadczył aż nadto. Trudno mi zrozumieć, dlaczego taki artykuł pojawił się na portalu. Czy Pani Anna Kania chciała nam coś przekazać?