Ostatnio nawet czytałem artykuł że powstało mnóstwo zespołów typu SKOLIM aby żyć z koncertów opłaconych z podatków obywatela. Niby nic złego bo gust muzyczny każdy ma inny ale każdy chciałby w końcu coś zarobić a nie aż do czerwca każdego roku płacić podatki, jako całość pensji i dopiero wtedy zostaje spłacona pańszczyzna i dziesięcina podatkowa.