Taka prawda, "Dziennikarze" czy tam inne AI gonią za sensacją bo się klika (amerykańskie bigtechy /google/meta/... to lubią, reklamodawcy to lubią). Robienie z drobnych problemów "łamiących wiadomości" czy innych "Breaking news" jest modne/pożądane przez czytających którzy klikają w te artykuły namiętnie.
Dzieci/małolaty (tak do 16r życia przynajmniej) powinny być odcięte od "mediów społecznościowych" które algorytmami wychowują pokolenia łatwo sterowalnych obiektów, podatnych na sugestie interentoweych portali (i nie tylko).