Współpracowałem w Naszym Głosie, przy wiadomościach sportowych (i nie tylko sportowych). Wspólne wyjazdy na mecze żużlowe do Ostrowa, Piły, Świętochłowic. Ten ostatni komentowaliśmy razem, a Stasiu przeprowadził wywiad z legendą Śląska, Pawłem Waloszkiem.
Było jeszcze kilka fajnych imprez. To były tzw. czasy.
To se już ne wrati.
Zdrowia Stanisławie