No właśnie coś w Krośnie drgnęło, dzięki przebudowie koleji i dróg miasto znów zaczęło się zmieniać i iść do przodu. Wiele lat stało w miejcu (pewnie z dekadę) i zamierało (a bo covid, a bo wojna, a bo pis blokuje), zobaczymy ile uda się zmienić zanim znowu obetną dotacje...