No muszę przyznać że jestem w lekkim szoku.Facet zostaje zastraszony przez prawniczkę bo ośmielił się dać niską notę?No bez jaj. Chyba prawa konsumenta są wążniejsze w UE.Ja akurat do Twista nic nie mam, korzystałem parę razy - spotykałem się z miła i profesjonalną obsługą ale może raz coś nie pykło?Może prawniczka to swoje pismo wystosuje do Larry Page i Sergey Brin - to założyciele Alphabet Inc. czyli Google, to oni stworzyli system ocen.Skoro możemy dzięki Google oceniać to oceniajmy.Kolego olej to. Taka moja rada. No chyba że w opinii/komentarzu posunałeś się do jakichś obelżywych słów, mam nadzieję że nie :-)