Moja ocena jest w pełni zasadna i opiera się wyłącznie na faktycznych doświadczeniach jako klienta Waszego obiektu. Każdy konsument ma niezbywalne prawo do wyrażenia własnej, subiektywnej opinii o jakości serwowanych dań oraz poziomie obsługi. Straszenie klientów pismami prawniczymi w odpowiedzi na krytykę jest praktyką niedopuszczalną i naruszającą standardy wolności słowa.Próby kontaktu z Państwa stroną okazały się całkowicie bezcelowe. Rozmowa z menedżerem i radcą prawnym, panią Anną Kaszą, jest niemożliwa z powodu braku jakiejkolwiek przestrzeni do merytorycznego dialogu. Każda próba asertywnego postawienia granicy czy zakomunikowania własnych oczekiwań ze strony klienta kończy się natychmiastowymi groźbami wezwania Policji. W takich warunkach konstruktywny kontakt nie jest możliwy.Zamiast angażować aparat prawny w uciszanie niezadowolonych gości, sugeruję skupić energię na poprawie jakości usług i standardów obsługi klienta. Żadne pisma nie zmienią faktu, że to opinie gości budują renomę miejsca. Moja ocena pozostaje podtrzymana.