Mnie to przypomina hodowlę KUR. Wszedzie kurniki były na wsiach gdzies upchane byle gdzie a kury i tak łaziły wszędzie. Ja też bym nie kupił za takie pieniądze za Lirojem a szczególnie Na Przesmyku. Budzisz się rano a za oknem garaże i skarpa wysoka jak cała szeregówka. No tragedia. Ludzie tam chodzą z ciekawości oglądać bo nie do wiary jakie będą mieli widoki za milion dwieście.