Stadion jest miejski. Miasto powinno przyjrzeć się regulaminowi zakupu biletów na zawody żużlowe. Cały stadion jest okarnetowany, co dyskryminuje tych, którzy nie chcą płacić za cały sezon z góry, a chcą po prostu przyjść raz czy dwa razy w roku na zawody i nie stać na drugim łuku. Ponadtwo jakieś przywileje pierwokupu karnetów dla tych, co posiadali je w roku poprzednim, co dodatkowo betonuje układ. Jeżeli chcemy być społeczeństwem egalitarnym i posiadać państwo, w którym panują elementarne standardy demokratyczne, takie rzeczy nie mogą się odbywać za pieniądze podatnika.