To faktycznie zaskoczenie że ktoś przed laty robił sobie zdjęcia przy tym drzewie. Dla mnie ono tam było od zawsze, zaraz przy czyimś domu prywatnym więc się tam nie podchodziło. Czy to jest pomnikiem przyrody to chyba nie, te drzewa takie rosną bo takie są duże. 15 lat temu przy ulicy Grodzkiej wycięto dwa razy większe drzewa i pewnie starsze lecz to były czasy gdy nie trzeba było żadnego pozwolenia z urzędu na ścięcie drzewa na działce.