Do "Miłośnika sportu w każdej postaci"Mylisz dwie rzeczy.Też nie jestem fanem tego aby miasto utrzymywało sportowców bo to patologia.Jaskrawy przykład to kilka miejsc w polskiej Ekstraklasie piłkarskiej, np. Śląsk Wrocław,gdzie miasto co roku płaci miliony i nie dość że to z założenia jest właśnie patologia (prawnie usankcjonowana, żeby było śmieszniej), to jeszcze efektów żadnych - drużyna gra w I lidze.Ale co innego to infrastruktura do uprawiania sportu. Jak ty sobie to wyobrażasz? Cellfast czy inny prywatny inwestor, miałby sobie zbudować stadion ?Nawet we wspomnianym przez ciebie NBA, nie wszystkie hale są własnością klubów, są takie, które należą do miasta a kluby je tylko wynajmują. A chyba nawet nie ma co porównywać przychodów jakie generują rozgrywki NBA do jakichkolwiek innych rozgrywek sportowych w Polsce, bo to śmieszne.Uściślając, oczywiście, że miasto powinno inwestować w stadion, co zresztą robi. I mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości znajdą się też środki aby pomyśleć nad prawdziwym lodowiskiem u nas. Naprawdę, były jkuż znacznie gorzej wydawane pieniądze.Pozdrawiam.