Tutaj nie trzeba być żadnym filozofem, żeby przewidzieć to że jakieś drzewo spadnie na wyciąg. Jest to zwykła wymówka od lenistwa MOSiRu. Jest to niesamowite zaniedbanie oraz marnotrawstwo. Wyciąg jest w niesamowicie klimatycznym miejscu pośrod drzew w iglastych. Miasto jest właścicielem tego obiektu i powinno zabrać o to, żeby wyciąg działał. W czasach gdzie wiekszość ludzi ma ograniczony kontakt z naturą oraz małą aktywność fizyczną taki stok zaraz obok Krosna to skarb. Marnotrawstwo niewykorzystania, nieudostępnienia tego jest ogromne. Dodam, że stok pomimo tego, że jest krótki ma super nachylenie. Są elementy oślej łączki, są bardziej stronę odcinki z przełamaniami więc naprawdę można super pojeździć. Żal i ubolewanie nad tym wielkim lenistwem miasta i MOSiRu.....