Krosnianie jezdza do Rzeszowa a pozniej dalej pare razy w miesiacu i wiadomosc ze ekspresowka bedzie gotowa za 5 lat!! Nie ma sie z czego cieszyc.
Najlepiej naszym krosniejskim urzednikom odpowiedzialnym za drogi wychodzi na razie budowanie progow zwalniajacych, wszystkich kierowcow krew zalewa jak pare razy dziennie mozna sobie zeby powybijac , nie wspomne o wylanej kawie czy wizytach u mechanika z powodu naprawy zawieszenia.. Co za kretyn to wymysla, tyle jest cywilizowanych sposobow na regulowanie szybkosci, chocby nawet kamery