Całkiem spoko atrykuł, a Krosno to jednak zaścianek, co widać po szczekających burkach, bo ktoś ośmielił się napisać o KK w kontekście nazw ulic. A swoją drogą, to jak popatrzeć na mapę Krosna, to w tych nazwach przoduje dzielnica Polanka. Ulice Kojdera, Decowskiego, Popiełuszki, wszystko tam. Na Zawodziu na razie była tylko św. Wojciecha, a im też się coś należy, co nie?