Mam nadzieję, że droga będzie wiosną obsadzona drzewami, zwłaszcza teren od strony osiedla, między nową a starą drogą. Jest na to dużo wolnego miejsca. Drzewa i krzewy pozwoliłyby osłonić choć trochę domy od hałasu i spalin, zwłaszcza że domów w okolicy przybywa, a teren, dotychczas spokojny, był wykorzystywany na miejsce spacerów.
Teren po drugiej stronie drogi, nad rzeką, też mógłby być bardziej zadrzewiony. Może kiedyś udałoby się poszerzyć pas zieleni nad Lubatówką i poprowadzić tamtędy ścieżkę spacerową w stronę centrum miasta (doprowadzić aż do bulwarów nad Lubatówką, a może też w drugą stronę, do Głowienki). To pewno odległa przyszłość, ale o tych terenach nadrzecznych, bardzo cennych, warto pamiętać już teraz.