Starówka swoją drogą. Wg mnie największa tragedia jest na osiedlach gdzie przez ostatnią dekadę liczba samochodów wzrosła kilkukrotnie. Każdy parkuje jak chce i gdzie chce nie zważająć na innych, blokując inne samochody. Pod sklepami to samo, mam wrażenie że niektórzy jakby mogli wjeżdżaliby autami do sklepu