"Mam tylko nadzieję,że inni zastanowią się dwa razy przed podpisaniem adopcji z waszej kociarni"... 'carpe' ty wiesz co tym jednym zdaniem narobiłeś/aś? Mam poważne wątpliwości, czy to na pewno są słowa osoby, której leży na sercu dobro bezdomnych zwierząt? Co chciałeś/aś tym osiągnąć? Odebrać szansę kotom na nowe, lepsze życie? Przykre jest to, że jak zwykle w tej całej gównoburzy ucierpią niewinne zwierzęta.. :(