carpe Ja mówię ogólnie o zwierzętach jak ludzie traktują począwszy od kotów, psów, koni itd.... Każde zwierzę ma swój zapach nawet człowiek śmierdzi. Każda sprawa jest indywidualna. Myślę, że gdyby nie ludzie nie było by tyle schronisk bo gdzieś kot się topi to pies w lesie przywiązany. Zwierzęta to nie zabawka ani rzecz ktora jest produkowana i ma być idealna . My też chorujemy. Zwierzęta potrzebują pomocy i nie że śmierdzi i że ma robaki bo tu już zły. Rozumiem twoją postawę ale po części. Każdy znas powinien zdać sobie sprawę, że biorąc zwierze może zachorować, trzeba go odrobaczyć może mieć choroby. Sam mam zwierzę w domu i trzeba go odrobaczyć to normalne że miał świerzb i inne problemy trzeba bylo mu pomóc. "Zwierzę na kolanka" - Podchodzenie ludzi do zwierząt że jak biorę pod opiekę to ma być idelane. Zwierzęta w schronisku (nie znam od strony procedur) musi przejść odrobaczenie, sprawdzenie czy ma choroby, pchły, świerzb itp. Napewno dostaje pomoc w tej kwesti i dostaje pokarm. Gdy ktoś pojawia się na adopcję bierzę takie zwierze pod opiekę. Choroba może wrócić a pchły czy robaki to normalne... to zwierzę. My też mamy łupież, owsiki i wiele innych chorób. Każdy jest indywidulany tak samo zwierze jeśli ktoś bierze zwierze to musi wiedziec że może zachorować bo to nie sklep z pamiątkami. To istoty żywe które chcą żyć jak my. Adoptując zwierzę bieżemy odpowiedzialność za życie. Te zwierzęta wiele przeszły są czesto głodne, zagubione, traktowane bardzo źle i potrzebują miłości i zrozumienia. Człowiek też choruje i czasem nie wiemy o tym i dowiadujemy się późno i co wtedy. Chciałem mieć dzieci ale jest chory a ja takiego nie chciałem? Mam nadzieję że ludzie trochę zrozumią na co wystawiają zwierzęta jak nimi pomiatają. Carpe przykro że kotek choruje ale trzeba mu pomóc bo to zwierzątko. Życzę powodzenia w walce katarkiem!